Wiosna to czas, kiedy roślinność budzi się do życia po zimowym śnie. Coraz dłuższe dni i więcej słońca zachęcają do wychodzenia z domu. To również najlepszy okres na pierwsze sadzenia w ogrodzie oraz ogarnięcie go po chłodnych miesiącach.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
W drugiej części marca, gdy pogoda na to pozwala, warto zasadzić także warzywa, takie jak rzodkiew, marchew, koper, groch, jarmuż, pietruszka, szpinak, por. Wiosna to także dobry czas na porządki w ogrodzie oraz sadzenie niektórych kwiatów i krzewów, np. margaretek czy gipsówki. Które wybrać, by zakwitły już niebawem, a z których popularnych lepiej zrezygnować?
Lilie występują w wielu rozmiarach oraz kolorach, choć te najpopularniejsze są pomarańczowo-czerwone, różowe, żółte bądź białe. Występowały już w starożytnych ogrodach rzymskich oraz greckich. By zachwycały wczesnym latem, najlepiej zasadzić je jesienią, jednak równie dobrym terminem jest przełom kwietnia i maja. To właśnie wtedy w sklepach jest największy wybór cebulek. Warto wtedy zastosować pewien trik — nie sadzić wszystkich od razu, jednak podzielić to na kilka terminów, najlepiej w dziesięciodniowych odstępach. Rób to od końca marca do maja, a dzięki temu będą zakwitać stopniowo, ciesząc oczy przez długi czas. Pamiętaj, że lilie białe oraz złotogłów stanowią wyjątek od tych reguł. Je należy sadzić w sierpniu.
Róże to jedne z najpopularniejszych roślin zarówno w ogrodzie, jak i w domu. By pięknie kwitły, krzewy z odsłoniętym systemem korzeniowym najlepiej sadzić jesienią na przełomie października i listopada, choć jest to możliwe także wiosną. Należy jednak mieć na uwadze, że w takim przypadku będzie ona bardziej podatna na wysuszenie i może mniej okazale zakwitnąć. Róże wyhodowane w pojemnikach można sadzić przez cały rok.
Także tulipany, które są niewątpliwym sygnałem nadchodzącej wiosny, najlepiej sadzić jesienią. Jeśli zrobimy to od połowy września do końca października, zachwycą nas swoimi wielobarwnymi kwiatami, gdy tylko skończą się ostanie przymrozki. Owszem, sadzenie jest możliwe także w marcu czy kwietniu, jednak istnieje ryzyko, że zakwitną słabo lub dopiero w kolejnym sezonie, albo cebulka po prostu gnije.