Ksiądz bez podania wyraźnych podstaw nie może odmówić pogrzebu. A każda osoba może poprosić przed śmiercią o to, by jej pogrzeb nie odbywał się w obrządku katolickim. Często jednak pojawiają się pytania, czy zdarzają się sytuacje, gdy na pochówek kościelny nie ma zgody ze strony Kościoła? Na ten temat zrobiło się głośno we wrześniu 2017 roku. Wówczas media informowały, że pewien proboszcz z województwa pomorskiego nie chciał odprawić pogrzebu, gdyż parafianin "był pijakiem i rzadko pojawiał się w kościele". Ostatecznie pogrzeb się odbył. Jednak co ciekawe, trumna ze zmarłym stała poza świątynią.
- Usłyszałam, że ojciec był pijakiem i rzadko bywał w kościele. Na koniec proboszcz powiedział, że to będzie nauczka dla innych - skomentowała wówczas w rozmowie z "Faktem" córka zmarłego.
Okazuje się, że prawo kanoniczne przewiduje trzy sytuacje, w których zmarli są pozbawienie pogrzebu kościelnego. Wyjątki te dotyczą:
Najwięcej pytań wywołuje oczywiście podpunkt trzeci, dlatego że stwarza on pole do różnych interpretacji. O ile większości z nas z pewnością wydaje się, że dotyczy on osób, które dopuściły się jakichś ciężkich przestępstw (np. pedofilii), na niektórych portalach katolickich możemy znaleźć informację, że za jawnych grzeszników uznaje się też osoby, które żyją w konkubinacie. Tak możemy przeczytać na przykład w artykule na portalu Opoka.org.pl >>
Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl lub edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.