Tiktokerka z Wielkiej Brytanii, która w mediach społecznościowych udziela się jako @healinghoundz, od dawna marzyła o posiadaniu jamnika z rodowodem. W pewnym momencie zdecydowała się na zakup takiego psa. Co ciekawe, zapłaciła za niego prawie 10 tysięcy złotych. Z obecnej perspektywy uważa jednak, że została oszukana przez hodowcę. Kobieta nagrała na ten temat film. O doświadczeniach Brytyjki zrobiło się głośno także w mediach, opisał je między innymi portal "Daily Mail".
Po kilkunastu miesiącach pies kobiety wyglądał zupełnie inaczej niż powinien. Jej zdaniem zwierzę z pewnością nie jest rasowe. Ponadto bardziej niż jamnika przypomina psa rasy Jack Russel Terrier. Brytyjka czuje się więc oszukana przez hodowcę. Mimo to bardzo przywiązała się do swojego pupila i nie wyobraża sobie już bez niego życia.
Kilka miesięcy temu głośno było o innej użytkowniczce TikToka, która kupiła miniaturkę yorka. Niestety, jak się okazało, hodowca ją oszukał, a ze szczeniaczka wyrósł znacznie większy pies. - Wydałam prawie dwa tys. dolarów za yorka teacup 'czystej krwi' tylko po to, aby zamienił się w… kompletnie innego psa. Najprawdopodobniej mieszańca - wyznała kobieta.
Tego typu historie przypominają o tym, by kupować zwierzęta z legalnych hodowli. Przed zakupem zawsze warto sprawdzić hodowcę oraz warunki, w jakich przebywają psy czy koty. Musimy także pamiętać o tym, że w schroniskach przebywają setki zwierząt, które czekają na domy.