Barbara Nowak 15 grudnia została odwołana ze stanowiska szefowej Kuratorium Oświaty w Krakowie. Decyzja ta wzbudziła powszechny entuzjazm w całym kraju. - Średniowiecze właśnie się skończyło [...] Cieszę się, że tu w Krakowie mamy przyjemność zakończyć ten czarny czas w oświacie - poinformowała wówczas ministerka edukacji Barbara Nowacka.
Barbara Nowak nadal jednak jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Niedawno za pośrednictwem mediów społecznościowych dała wyraz swojemu oburzeniu. Jak przekazała, z krakowskiego kuratorium zniknął portret Jana Pawła II. - Portret Św. Jana Pawła II został usunięty z okna fasady Kuratorium Oświaty w Krakowie - poinformowała na platformie X.
Zdaniem Barbary Nowak portret Jana Pawła II musiał zniknąć, gdyż... "przeszkadzał w realizacji agendy koalicji 13 grudnia". Poza tym, jak podkreśliła, był "znakiem, że Małopolskie Kuratorium realizuje jego nauczanie w poszanowaniu nauki, godności życia ludzkiego, w umiłowaniu Boga i Ojczyzny".
Wpis Barbary Nowak wzbudził ogromne zainteresowanie. Wiele osób wyraziło swoje zdaniem na ten temat. "Był znakiem, że kuratorem jest dewota. Już nie jest. Szkoła jest świecka. Tam się uczy, nie modli", "Kuratorium jest instytucją świeckiego państwa", "Kurator oświaty ma pracować na rzecz dzieci, rodziców oraz pracowników oświaty, a nie siać religię. Może pomyliła pani zawód kuratora oświaty z… zakonem?" - możemy przeczytać pod postem na platformie X.