Niedawno w mediach znowu zrobiło się głośno o księdzu Danielu Wachowiaku z Archidiecezji Poznańskiej. Wszystko za sprawą jego wpisu na platformie X na temat walentynek. Jego słowa wzbudziły spore zainteresowanie.
Ksiądz Daniel Wachowiak postanowił przestrzec katolików przed hucznym świętowaniem walentynek. To dlatego, że w tym roku 14 lutego w Kościele będzie obchodzona Środa Popielcowa. W kalendarzu katolickim jest to pierwszy dzień wielkiego postu. Przez to wielu praktykujących traktuje to jako czas pokuty. Rezygnują nie tylko z jedzenia mięsa, lecz także z wszelkich rozrywek. Huczne świętowanie walentynek zdaniem księdza byłoby więc niestosowne.
Jak więc pogodzić to ze świętem zakochanych? Ksiądz Daniel Wachowiak ma radę. - W tym roku wyjątkowy egzamin dla tych, którzy uważają się za wierzących. 14 lutego walentynki, a jednocześnie Środa Popielcowa - jeden z dwóch pokutnych dni w roku. Jeśli ktoś lubi dzień zakochanych, warto świętować go wraz z końcem karnawału, a od Popielca rozpocząć czas postu - napisał duchowny na platformie X, którego profil obserwuje już ponad 43 tys. osób.
Wpis księdza Daniela Wachowiaka wzbudził spore zainteresowanie. "Ksiądz nie ma żony, to łatwo mówić. Niekupienie kwiatów to poważny błąd techniczny", "Wielki problem, że katolik zacznie post jeden dzień później. Nie dajmy się zwariować" - możemy przeczytać pod postem.