Kiedy miała 18 lat, napisała list do samej siebie. Otworzyła go po 14 latach. "Trochę mnie wkurza"

Fetin pracuje w branży filmowej i doskonale wie, jak zainteresować widza. Ostatnio nagrała krótki filmik na TikToka, w którym przyznała, że gdy miała 18 lat, napisała list do 25-letniej siebie. Chociaż 25. urodziny miała już dawno temu, nigdy nie odważyła się go otworzyć. "Bałam się, że będę rozczarowana" - wyjaśniała. Teraz zrobiła to na oczach obserwatorów.
Otworzyła list, który napisała do siebie 14 lat temu
merryfets/TikTok

Mając 18 lat, wyobrażamy sobie, jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Często szczegółowo planujemy kolejne etapy kariery i życia osobistego, a potem dorosłe życie weryfikuje nasze plany. Niektóre nastolatki piszą nawet listy do dorosłych wersji siebie. Odczytanie ich po latach może być dużym przeżyciem. Tak zrobiła Fetin i uwieczniła moment na kilkuminutowym nagraniu. Pod filmikiem pojawiło się prawie 500 komentarzy.

Zobacz wideo Nauczyciel, który lubi wyzwania. Teraz sprawdzi się w roli mentora w programie "Nastolatki rządzą kasą"

List do dorosłej siebie. Otworzyła go po 14 latach

Fetin przyznała, że chociaż jej młodsza wersja planowała otworzyć list, gdy skończy 25 lat, nawet to się nie udało. - Mam teraz 32 lata i wcześniej nie byłam w stanie go przeczytać. Bałam się, że to, kim się stałam, mnie rozczaruje - wyznała. Na oczach internautów przeszła do działania.

Otworzyła kopertę i wyjęła kartkę urodzinową kupioną na osiemnastkę. Zaadresowała ją na 25. urodziny. Na pierwszej stronie widnieje napis: "Wszystkiego najlepszego". - Jestem bardzo zestresowana, ale jest już przeterminowany od 7 lat, więc zróbmy to - zaczęła. 

Od pierwszych słów zrzedła jej mina. - O interesujące. Tekst jest podzielony na dwie części. Jedna jest zaadresowana do 19-letniej mnie - powiedziała. Następnie przeczytała: "Masz 19 lat. Wow, jesteś stara. Chciałam życzyć ci wszystkiego najlepszego w twoje ostatnie nastoletnie urodziny. Powodzenia w 2010". 

- Powinnam życzyć sobie powodzenia w 2020, kiedy wydarzyła się pandemia - skwitowała. Pokazała też rysunek, który miał przedstawiać jej wizerunek. 

"Ta część trochę mnie wkurza"

Potem przeczytała kolejną część listu. Zaadresowaną do siebie za 6 lat. "Mam nadzieję, że do tego czasu wszystko ci się układa. Oto lista rzeczy, którą powinnaś do tego czasu osiągnąć" - zaczęła. Potem dodała: "Okej Fetin, wyluzuj". I przerwała nagranie, zapewniając, że nagra drugą część z kontynuacją listu. Jak powiedziała, tak zrobiła. 

Osiemnastolatka twierdziła, że zanim skończy 25 lat, uda jej się pracować w BBC. Fetin przyznała, że technicznie może uznać to za zrealizowany plan, bo pracowała przy dwóch programach. Na drugim miejscu na liście znalazła się wyprowadzka z domu rodzinnego. - Właściwie mieszkam sama i jest wspaniale - skomentowała.

Na 3. miejscu pojawiło się stworzenie dobrej relacji. - Droga 18-letnia Fetin, nie byłaś w żadnym związku od 20 roku życia. Przykro mi, że będziesz rozczarowana, bo wtedy to było dla ciebie ważne, ale dla mnie już nie jest - podkreśliła. Na 4. miejscu znalazło się "przynajmniej raz coś wyreżyserować". To również uznała za zaliczone, jako że jest twórczynią treści internetowych. Na 5. utrzymywanie kontaktu z ludźmi, z którymi kontakt już dawno straciła. 

Za najsmutniejszy uznała punkt 6. "Po prostu bądź szczęśliwa" - napisała 18-latka. - Nie chcę płakać, ale to bardzo mnie wzrusza. Zawsze na pierwszym miejscu stawiałam to, by być szczęśliwą. I to smutne, bo ... nie czuję się szczęśliwa

Więcej o: