Nowa "epidemia" dotarła już do Polski. Siadają przed komputerem i zapominają o bożym świecie

Przesiadywanie przed komputerem to rzeczywistość tysięcy Polaków. Wielu z nich ma pracę biurową, więc w zasadzie nie ma innego wyjścia. Inni w ten sposób spędzają wolny czas - zdarza się, że całkiem sporo tego czasu. I ma to swoje konsekwencje. Nowa "epidemia" już do nas dotarła.
Nowa 'epidemia' dotarła już do Polski. Siadają przed komputerem i zapominają o bożym świecie. Zdjęcie ilustracyjne.
fot. shutterstock / Bricolage

Siedzenie przy komputerze wiąże się z wieloma problemami, w szczególności zdrowotnymi. Od lat słyszy się o tym, zwracać dużą uwagę na wzrok. Jednak ostatnimi czasy, to stan innej części ciała woła o pomstę do nieba.

Zobacz wideo

Nowa "epidemia" wśród tysięcy Polaków

Pomimo wszechobecnych informacji odnośnie do tego, jak powinno się pracować przy komputerze, a także wielu narzędzi, np. specjalnych foteli czy podkładek pod nadgarstki, wiele osób w dalszym ciągu niszczy swoje plecy. W szczególności ich górny odcinek.

Wdowi garb można już nazwać chorobą cywilizacyjną. Choć nazwa sugeruje, że przytrafia się głównie kobietom, w rzeczywistości przytrafia się wszystkim, a coraz częściej także młodym ludziom. Tysiące osób, siedząc przed komputerem, wysuwają głowę do przodu. Przez to środek ciężkości się zmienia, a kark ma naprawdę spory ciężar do udźwignięcia. Jeśli w takiej pozycji siedzimy przez kilka, a nawet kilkanaście godzin dziennie, pojawia się w zasadzie chroniczny ból karku, a często także niższych partii pleców. Zdarzają się także bóle i zawroty głowy oraz uczucie mrowienia dłoni i palców.

Wdowi garb dotyka coraz większej liczby Polaków. "Problem współczesnego świata"

By wdowi garb był nas nie dotknąć, należy zadbać o prawidłową postawę ciała podczas pracy przed komputerem, a także korzystając z telefonu. Ten często trzymamy nisko, przez to znów wysuwamy głowę i się garbimy. Jeśli chcemy uniknąć wdowiego garbu, telefon powinniśmy trzymać na wysokości wzroku, a przed komputerem siedzieć tak, by nie wychylać głowy do przodu. Pomocne mogą być także proste ćwiczenia, które pozwolą rozluźnić mięśnie karku. Jedno z nich zaprezentowała niedawno autorka instagramowego profilu o nazwie nawet_fit. 

 

Okazuje się, że problem ten dotyka naprawdę dużej liczby osób. W komentarzach nie brakuje wypowiedzi tych, którzy również borykają się z częstym, wręcz chronicznym bólem karku.  Wiedząc, że może to prowadzić do powstawania wdowiego garbu, zdecydowanie warto poświecić krótką chwilę na rozciągniecie tego miejsca.

Problem współczesnego świata. Dobrze, że o tym nagrywasz.
O teraz to jest bardzo popularny problem.
Ale przydatne ćwiczenie na dzisiejsze czasy!

- czytamy.

Więcej o: