Niedawno w Poznaniu odbył się kongres gospodarczo-technologiczny Impact'24. W tym roku w wydarzeniu wzięły udział liczące się osobistości ze świata polityki, biznesu oraz eksperci światowego formatu. Zaproszenie na kongres przyjęli m.in. Radosław Sikorski, Barbara Nowacka, Marcin Kierwiński, Krzysztof Gawkowski, Władysław Kosiniak - Kamysz. W Poznaniu pojawiła się także była prezydencka para - Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy.
W czasie wydarzenia polityk podpisywał swoją książkę "Prezydent". Podczas wystąpienia małżonkowie nie szczędziło sobie czułości. Media obiegły zdjęcia, jak były prezydent całuje swoją małżonkę. Zdaniem wielu komentujących, to bardzo wzruszający widok.
Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy są małżeństwem już od 45 lat. Poznali się w okresie studiów na Uniwersytecie Gdańskim. Ona była wówczas na trzecim roku, natomiast on kończył już naukę. Ślub cywilny wzięli w 1979 roku. Po 26 latach zdecydowali się także na ceremonię kościelną. Stało się to z inicjatywy Jolanty Kwaśniewskiej. Była pierwsza dama nie ukrywa, że jest osobą wierzącą. Z kolei jej mąż jest ateistą. Co ciekawe, o wydarzeniu nie widzieli nawet znajomi i krewni pary. Był to ślub jednostronny. W czasie ceremonii formułę "Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy jedyny, i wszyscy święci" wypowiedziała tylko Jolanta Kwaśniewska.
Jakiś czas temu polityk zdradził, jaki jego zdaniem jest sekret udanego małżeństwa. - Trafić na osobę, z którą można żyć długo, pokonywać wspólnie przeszkody, a kiedy już nie jesteśmy ani tacy młodzi, ani tacy piękni, ani tacy wyrywni erotycznie, to można powiedzieć, że mam przy sobie najbliższego przyjaciela. A żona może to samo powiedzieć o mnie. Zawsze możemy na siebie liczyć. Na dobre i na złe. Gdyby coś się gorszego działo, gdyby pojawiła się choroba, to staniemy za sobą murem. Poczucie bezpieczeństwa i solidności jest niezwykle ważne - powiedział Kwaśniewski w rozmowie z serwisem weekend.gazeta.pl.