"Top Model" jest obecne na antenie TVN od 2010 roku. Właśnie wystartowała 13. edycja. Pierwszy odcinek nowej serii został wyemitowany 4 września o 21.30. W jury ponownie zasiedli Joanna Krupa, Katarzyna Sokołowska, Dawid Woliński oraz Marcin Tyszka. Prowadzącym w dalszym ciągu jest Michał Piróg.
W pierwszych edycjach kobiety musiały spełnić dwa warunki, żeby dostać się do programu: mieć minimum 170 cm wzrostu i być w wieku 18-27 lat. Od czwartego sezonu do "Top Model" mogli również zgłaszać się mężczyźni o wzroście min. 180 cm i w przedziale wiekowym 18-30 lat. W kolejnych seriach bariera wiekowa i "wymiarowa" została zniesiona.
Teraz do reality show może zgłosić się każdy. W premierowym odcinku pojawiła się modelka plus size. Aleksandra Zyśk ma 23 lata i pochodzi z Warszawy. Studiuje psychologię i chce zostać terapeutką. - Zawsze byłam większą osobą - wyznała w wizytówce. Przyszła do programu, żeby normalizować różne ciała. - Nie jestem aktywistką, nie chcę być aktywistką. Chcę podchodzić do tego z luzem - powiedziała.
Zyśk musiała mierzyć się z nieprzyjemnymi komentarzami ze strony rodziny, np. ciocie sugerowały, że nie powinna jeść po godzinie 18. Nawet lekarz, do którego zwróciła się z problemami żołądkowymi, niestosowanie ją potraktował. "To może dobrze, że masz problemy żołądkowe, bo ty się już w życiu najadłaś" - miała usłyszeć Aleksandra. 23-latka spodobała się jurorom. Każdy z nich był na "tak" i dziewczyna przeszła do kolejnego etapu.
- Intrygujesz mnie, interesujesz. Chciałbym poznać cię lepiej - przyznał Marcin Tyszka. - Prawda jest taka, że Ola ma piękne ciało - dodała Katarzyna Sokołowska. Takie słowa ze strony jury to duża zmiana, biorąc pod uwagę fakt, jak rygorystycznie podchodzili kiedyś do wyglądu dziewczyn zgłaszających się do programu. Sonia Wesołowska odpadła, bo "była za gruba", Agata Wiśniewska usłyszała, że powinna schudnąć dwa rozmiary, z kolei o Ewie Niespodzianie mówili, że "jest za duża na modelkę".
Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.