Ciemna strona Kate Middleton. Jest tematem plotek wśród arystokratek. "Nuworyszka"

Życie brytyjskiej rodziny królewskiej wzbudza ogromne zainteresowanie na całym świecie. Obecnie jedną z jej najważniejszych postaci jest Kate Middleton. Nie dziwi więc fakt, że w ostatnich latach na jej temat pojawiło się wiele plotek.
Ciemna strona Kate Middleton. Jestem tematem plotek wśród arystokratek. 'Nuworyszka'
360b//shutterstock

Księżna Kate i książę William od 13 lat tworzą zgrane małżeństwo. Ich związek trwa jednak znacznie dłużej, a para poznała się już na studiach. Jednak co ciekawe, nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Oboje byli wtedy w innych w związkach. Kate spotykała się ze studentem czwartego roku Rupertem Finchem, a William widywany był w towarzystwie Carly Massy-Birch. - Skończyło się na tym, że przez jakiś czas byliśmy przyjaciółmi i był to dobry fundament. Wierzę, że zaprzyjaźnienie się ze sobą działa na korzyść. I właśnie tak się to zaczęło - wspominał po latach w jednym z wywiadów William. 

Zobacz wideo

Kate z pewnością wzbudziła w nim silniejsze uczucia

Z kolei z książki "Catherine. Księżna Walii. Biografia", która niedawno ukazała się nakładem Wydawnictwa W.A.B., dowiadujemy się, jak zaczęło rodzić się między nimi uczucie. "Chociaż byli tylko przyjaciółmi, Catherine z pewnością wzbudziła w Williamie silniejsze uczucia, gdy pojawiła się jako modelka na wybiegu podczas słynnego charytatywnego pokazu mody, który odbył się w hotelu Fairmont 27 marca 2002 roku. Ubrana w odważną, czarną koronkową kreację zaprojektowaną przez Catherine Todd, bez wątpienia go oczarowała" - czytamy w biografii Kate.

Księżna Kate przejęła rolę Filipa? Zdaniem ekspertki doskonale się w niej sprawdza
Księżna Kate przejęła rolę Filipa? Zdaniem ekspertki doskonale się w niej sprawdzaShutterstock.com/Bart Lenoir

Pokazała ciemną stronę Kate. Przegrała proces o obrazę majestatu

Kate od lat ma wielu wiernych fanów, którzy kibicują jej na każdym kroku. Jednak postać księżnej wzbudza też pewne kontrowersje. Brytyjska dziennikarka, Anna Pasternak, jakiś czas temu przegrała proces o obrazę królewskiego majestatu. Stało się tak po głośnym artykule, który ukazał się na łamach magazynu "Tatler". Jak twierdzi dziennikarka, jej opinia opiera się na różnych doniesieniach pochodzących z kręgów angielskiej arystokracji.

"Nuworyszka, ekstremalnie chuda i kiczowata" - pisała o przyszłej królowej. I jak stwierdziła w swojej publikacji, "księżna zrozumiała, że jedynym mottem rodziny królewskiej jest obowiązek, obowiązek, obowiązek". Poza tym Kate "rozumie, czego potrzebuje i pragnie naród". 

Artykuł wzbudził ogromne zainteresowanie. Gdy o sprawie zrobiło się głośno w mediach na całym świecie, brytyjska rodzina królewska zdecydowała się na reakcję. "Treść artykułu zawiera szereg nieścisłości i fałszywych informacji" - mogliśmy przeczytać w oświadczeniu z Pałacu Kensington.

Więcej o: