Dorota Rabczewska we wspomnianym filmiku reklamuje suplementy sygnowane jej nazwiskiem. Wiele emocji wywołuje nie sam produkt, lecz sposób, w jaki piosenkarka opowiada o swoim "leczeniu". Przedstawiciele środowiska medycznego licznie stwierdzili, że nie mogą przejść obok tego obojętnie.
W internecie pojawiło się sporo odpowiedzi specjalistów. Wśród nich nagranie farmaceutki Sybilli Szal, która porozmawiała na ten temat ze specjalistą w dziedzinie endokrynologii dr Szymonem Suwałą. - Apeluję o usunięcie tej szkodliwej społecznie reklamy. Zniechęcanie ludzi do leków w imię przyjmowania suplementów Pani marki może mieć tragiczne konsekwencje dla zdrowia pacjentów. Taki sposób reklamy jest oburzający i niemoralny - stwierdziła kategorycznie farmaceutka. W dalszej części nagrania zapytała endokrynologa o to, czy da się wyleczyć Hashimoto wyłącznie suplementacją.
Nie, choroby Hashimoto nie da się wyleczyć suplementami, gdyż te zgodnie z definicją w ogóle leczeniu służyć nie mogą. One mają służyć tylko i wyłącznie uzupełnianiu niedoborowej diety
- odpowiedział dr Suwała. W osobnym wpisie na Instagramie dodał: "Jest to choroba przewlekła, co nie oznacza, że nie możemy próbować doprowadzić jej do stadium remisji, umożliwiającego redukcję dawki leków hormonalnych. Główną rolę pełni tu zdrowy styl życia, z właściwą dietą, uzupełnieniem niedoborów witaminy D, ograniczeniem stresu i odpowiednią aktywnością".
- A co może się stać, jeśli odstawimy leki? - zapytała autorka nagrania. - Jeżeli chorobie Hashimoto towarzyszy niedoczynność tarczycy, wymagająca leczenia substytucyjnego z użyciem lewotyroksyny, to znaczy, że pacjent będzie odczuwał osłabienie, zmęczenie, suchą skórę, wypadające włosy, łamliwe paznokcie, zaparcia. A także wiele innych dolegliwości, które można z niedoczynnością tarczycy wiązać. - Czy konsekwencje odstawiania leków są widoczne od razu? - Mogą nie być widoczne od razu. Z całą pewnością jednak w niedługim czasie pacjent zacznie odczuwać niepokojące dolegliwości - dodał specjalista.
"Pamiętajcie, że w chorobie Hashimoto kluczowy jest styl życia (ograniczenie stresu, zdrowa i pełnowartościowa dieta, właściwa aktywność), a gdy towarzyszy jej niedoczynność tarczycy: właściwe i dobrane indywidualnie leczenie farmakologiczne. Suplementy diety nie mogą stanowić podstawy leczenia ani jednej, ani drugiej choroby - to niemożliwe wręcz z definicji, stąd słowa p. Dody należy uznać za manipulację" - dodał w komentarzu dr Suwała. Materiał wywołał sporo emocji. Wiele osób, w tym lekarzy, zdecydowanie poparło autorów, stwierdzając, że tego typu reklamy są szkodliwe i mogą mieć potencjalnie tragiczne skutki.
Nie zabrakło jednak także komentarzy sceptycznych wobec standardowego leczenia z użyciem farmakoterapii. Dr Suwała odniósł się do nich w osobnym wpisie na swoim Instagramie. "Aktualnie, jeśli mówimy o chorobie Hashimoto, mówimy o chorobie wymagającej zazwyczaj leczenia substytucyjnego, a nie wyłącznie skupienia się na stylu życia. I tu takie rolki jak Dody, sugerujące możliwość 'leczenia' suplementami czy odstawienie leków, mogą przynosić bardzo zgubne skutki".
Oczywiście w chorobie autoimmunologicznej cały czas skupiamy się na zdrowej i pełnowartościowej diecie, ograniczeniu stresu i ogólnie zdrowym stylu życia - ale w jawnej niedoczynności, o ile nie mamy innej uchwytnej przyczyny możliwej do wyeliminowania, kluczowe jest szybkie wdrożenie skutecznej substytucji hormonalnej
- wyjaśnił. Co sądzicie reklamowaniu suplementów przez gwiazdy? Kupilibyście taki produkt, a może wolicie te polecane przez lekarzy i specjalistów? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania.