Niektórzy uważają, że robienie bożonarodzeniowych dekoracji w listopadzie to przesada, ale czasy się zmieniły. Detaliści z powodu kryzysu i słabej sprzedaży wcześniej rozpoczynają wyprzedaże. Klika lat temu promocje rozpoczynały się po świętach. W tamtym roku pierwsze obniżki pojawiły się w sklepach już w połowie grudnia. Sprzedawcy starają się nas przekonać, że jeśli wcześniej dokonamy kupna prezentów, to zaoszczędzimy czas, pieniądze i nerwy! Świąteczne ozdoby mają przypominać o zbliżającym się terminie i niezrealizowanej liście prezentów.
Abstrahując od motywów którymi kierują się detaliści, czy visual merchandiserzy pewne jest, żę do dobrze udekorowanego sklepu wchodzi się z przyjemnością . Piękne dekoracje, cicha, świąteczne muzyka tworzą przyjemną atmosferę. W niektórych placówkach są nawet rozpylane specjalne aromaty np. pieczonych ciasteczek, piernika, choinki, czy kojarzących się ze świętami mandarynek.
Sklep Stelli McCartney wygląda niesamowicie. Na witrynach poustawiano kolorowe światełka w kształcie: mikołaja, świeczki, choinki i innych motywów świątecznych. Całość ozdabia czerwony napis "Merry Christmas ". Na fasadzie budynku umieszczone zostały dodatkowe ozdoby - sanie i mikołaj z prezentami, bombki i gwiazdki. Patrząc na sklepy obok m.in. Kenzo aż chce się wejść do tego wesołego, kolorowego salonu Stelli.