Szczecin: Bosman Browar Szczecin

Niewiele brakowało, by w ubiegłym roku wypito milion hektolitrów piwa ze szczecińskiego browaru

Z taśm Bosmana Browar Szczecin zeszło 960 tys. hl piwa, ponad 200 tys. hl więcej niż rok wcześniej. Przekroczenie bariery sprzedaży miliona na rok jest tylko kwestią czasu, i to nieodległą.

Szczeciński browar po wejściu do trzeciej na rynku polskim grupy piwowarskiej Carlsberg Okocim SA produkuje piwo na dwóch płaszczyznach. Lokalnie niezmiennie silną jest marka Bosman, natomiast w relacjach ogólnopolskich wielkim sukcesem okazało się wprowadzenie na rynek Volta.

Sztandarowym produktem browaru jest Bosman Full - zwany przez konsumentów po prostu Bosmanem czerwonym. Markę tę wprowadzono do produkcji, gdy właścicielem większości akcji browaru był niemiecki Bitburger. Niemcy prowadzili konsekwentną politykę promocyjną. Najpierw zunifikowali asortyment, wprowadzając zamiast brandów Bosmańskie i Kapitańskie uproszczoną i krótszą nazwę Bosman. Potem przemianowali zakład noszący nazwę Browar Szczecin SA tak, by nazywał się jak jego produkty.

W świadomości Polaków piwo ze Szczecina zapisało się dzięki specyficznej kampanii reklamowej będącej swego rodzaju sprzeciwem wobec obowiązujących kilka lat temu przepisów zakazujących reklamy. Słowa: "piwo bezalkoholowe" wypowiadane z przymrużeniem oka były tematem żartów towarzyskich nie tylko w pubach.

Szczeciński browar odwołuje się do tradycji ponad półtorawiecznych. W 1848 r. w zakładzie wybudowanym przez Juliusza Albrechta Widmanna uwarzono pierwsze piwo. Zaledwie 13 lat później browar kupił Juliusz Furchtegott Bohrisch. Rodzina Bohrischów przekształciła jeszcze przed wojną firmę w spółkę akcyjną. Po wojnie wznowiono produkcję już na początku 1946 r., ale dopiero transformacja ustrojowa i przekształcenie firmy w spółkę akcyjną dały szczecińskiemu browarowi możliwości szybkiego rozwoju, a piwo tu produkowane swą jakością może śmiało konkurować z sąsiadami na półkach polskich sklepów.

Lata 90. ubiegłego wieku to okres wzmożonych inwestycji w browarze. Dzięki nim produkcja Bosmana i Volta jest w pełni skomputeryzowana, a możliwości produkcyjne sięgają 1,2 mln hl rocznie. Zdaniem obecnego prezesa spółki Władysława Szaniawskiego, przy niewielkich nakładach można je zwiększyć do 1,6 mln hl.

Bosmana można kupić nalewanego w butelki, puszki, czy "z kija". Browar współpracuje w północno-zachodniej Polsce z kilkuset restauracjami, w których lane jest piwo produkowane przy ul. Chmielewskiego w Szczecinie.

W regionie zachodniopomorskim piwo Bosman jest dostępne niemal w każdym sklepie czy restauracji. W badaniach przeprowadzonych przez Zachodniopomorskie Stowarzyszenie Komunikacji Marketingowej co drugi mieszkaniec Szczecina pytany, jaką zna markę lokalną, odpowiadał - Bosman. Także turyści przyjeżdżający latem na wybrzeże szczecińskie chętnie kosztują lokalnego złotego napoju.

Sam browar jest niedostępny dla ludzi z zewnątrz - ze względu na bezpieczeństwo sanitarne przy produkcji spożywczej. Wewnątrz, na taśmach produkcyjnych i rozlewniczych, panują sterylne warunki. Aby jednak umożliwić turystom zwiedzanie browaru, trwają prace nad specjalnym programem zwiedzania, który nie kolidowałby z przepisami bhp.