-
Zapytaliśmy przechodniów, co im dała Unia Europejska. "Taka wolność jest"
Kilka miesięcy temu minęło 20 lat od wejścia Polski do Unii Europejskiej. Postanowiliśmy zapytać przechodniów, co im zdaniem dało nam członkostwo we Wspólnocie. Wielu naszych rozmówców zgodnie wskazywało jedną, bardzo widoczną wartość.
-
Angelika jest łowczynią burz. "Czytałam o sobie: Szkoda dziewczyny, to pisanie się na śmierć"
- Frustrujące są coraz częstsze teorie spiskowe - zdarza się, że czytamy komentarze, w których ktoś przypisuje zjawiska atmosferyczne działaniom rządów czy tajemniczych organizacji. Co prawda staramy się edukować i tłumaczyć, ale to przypomina kopanie się z koniem - mówi Angelika Zięba, członkini Stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz.
-
Co chciałbyś usłyszeć od swojej mamy? "Pozwolić sobie na słabość"
"Że robię sałatkę jarzynową lepszą niż ona", "że jest ze mnie dumna", "że zawsze będzie po mojej stronie", "żeby pozwolić sobie na słabość" - jest wiele słów, które chcielibyśmy usłyszeć od swojej mamy. Postanowiliśmy zapytać o nie dzieci w różnym wieku. Naszą redakcyjną akcję "Mamy słowa" wsparło wiele znanych nazwisk.
-
Kochała romanse, miała "pokój rozkoszy". Co caryca Katarzyna ma wspólnego z Polską?
Rosyjskie białe noce nie dawały o sobie zapomnieć. Szczególnie w Petersburgu, gdzie Katarzyna wraz ze swoją świtą mogła wielokrotnie podziwiać to piękne zjawisko. Jednak w praktyce znacznie utrudniało ono życie. W trakcie białych nocy słońce zazwyczaj zachodziło minimalnie, prowadząc do tego, że zamiast klasycznego mroku było jedynie nieco ciemniej niż w ciągu dnia. Jednak nie było to na tyle duże uprzykrzenie, by miało powstrzymać kochanków - Katarzynę i Stanisława - przed kolejnymi, nocnymi schadzkami.
-
Katarzyna Żak opiekowała się śmiertelnie chorą mamą. "Mówiła: Kasiunia, jest mi tak przykro"
- Pamiętam, że mama mnie przeprosiła, że pod koniec życia zrobiła mi taki kłopot. Czuła się z tym strasznie niezręcznie. Mówiła: Kasiunia, jest mi tak przykro, że cię sobą obarczam - opowiada aktorka i wokalistka Katarzyna Żak. Przez kilka miesięcy opiekowała się śmiertelnie chorą mamą. Dziś pomaga innym opiekunom w podobnej sytuacji.
-
Rycerze schabowego chwalą się jedzeniem mięsa. "Sorry, musimy zrezygnować z przywilejów"
- Z roku na rok zwierząt prowadzonych na ubój jest coraz więcej. Powołujemy te istoty na świat tylko po to, żeby je zabić. Wszystkie kończą strzałem w głowę z pistoletu pneumatycznego, zagazowaniem lub poderżniętym gardłem. Gdzie tu dobrostan? To gigantyczna rzeźnia, holocaust -mówi Bartek Sabela. 29 marca ukaże się jego zbiór reportaży "Wędrówka tusz", w którym przybliża kulisy chowu przemysłowego zwierząt.
-
"O czym myśli gej przez cały dzień? Snuje wielki plan rozbicia tradycyjnej rodziny"
- Jeśli dla księży problemem jest to, z kim chcę żyć i kogo chcę kochać, a nie jest problemem, że ich kumpel gwałci dziecko - nie chcę mieć z tą instytucją nic wspólnego. To instytucja głęboko zdemoralizowana, zakłamana i obrzydliwa, pełna hipokrytów - mówi Mikołaj Milcke, autor literatury LGBT. W połowie lutego ukazała się jego nowa książka "Chłopak z drugiego planu".
-
Rozliczyłam PIT. Znajomi nie dowierzali. Nawet 3 tysiące zwrotu
Już od północy (teoretycznie) można skorzystać z usługi "Twój e-PIT", czyli sprawdzić i złożyć zeznanie roczne za 2022 r. Od rana wiele osób dziwi się też, jak duży zwrot podatku im przysługuje. Postanowiłam sprawdzić, czy uda mi się zalogować do e-Urzędu Skarbowego i czy Polski Ład namieszał w moim rozliczeniu.
-
Zapłaciłam 340 zł za miłosne wróżby. "Śmierć, dziecko, brak dziecka, dobry seks"
Wróżki, jasnowidzki, zaklinaczki przyszłości - wystarczy kilka kliknięć, żeby umówić się na indywidualną konsultację, oczyszczanie jajkiem z negatywnej energii lub godzinną "terapię". I choć brzmi to tak samo absurdalnie jak leczące raka czaszki Tamary Gonzalez Perei, biznes wróżbiarski ma się w Polsce świetnie. Postanowiłam więc sprawdzić, co karty przygotowały dla mnie i o co chodzi w modzie na czary. Na walentynki powróżyły mi trzy wróżki.
-
Paulina Smaszcz składa życzenia Kurzajewskiemu. Nawiązuje do przeszłości byłego. "Boga nie da się oszukać"
Była żona Macieja Kurzajewskiego wybrała nietypowy sposób na złożenie mu urodzinowych życzeń. Na jej instagramowym profilu pojawił się obszerny wpis i galeria zdjęć. "Ponieważ nie mam szansy złożyć ci życzeń inną drogą, składam ci życzenia tutaj" - napisała Paulina Smaszcz.
-
Wygraj trening z Mają Staśko! #JedenDzieńDłużej dla WOŚP
Kobieta.gazeta.pl ponownie łączy siły z polskimi aktywistkami i influencerkami, żeby wesprzeć WOŚP. Akcję #JedenDzieńDłużej wsparła Maja Staśko, która przekazała na aukcję wspólny trening MMA.
-
Ja też byłam ofiarą przemocy. Kiedy obijał moją głowę o kafelki, bałam się o oczy
Miejscem, w którym dostałam najwięcej ciosów, była mała łazienka. T. złapał mnie za włosy, obijał głową o kafelki na ścianie i podłodze. Bałam się, że trafi w baterię nad wanną. Że wydłubie mi oczy.
-
Co zrobić, kiedy bliski umrze w domu? "Dobrze mieć pod ręką grubsze ręczniki lub koc"
- Śmierć Oli uświadomiła nam, że możemy mieć różne plany, myśleć, w jaki sposób je zrealizujemy, ale koniec może przyjść w najmniej spodziewanym momencie. Są też rzeczy, o których z rodziną się nie rozmawia - jaki chcemy mieć pogrzeb, gdzie mamy testament, ubezpieczenie, w jakim banku rachunki. Mało kto myśli o tym za życia, a przecież śmierć nie wybiera - mówi Marta Trojanowska. Razem z przyjaciółką Anną Żukowską pracują na co dzień w branży ślubnej. Niedawno ukazała się ich książka "Poradnik śmiertelnika", w której tłumaczą jak przejść przez sprawy związane ze śmiercią bliskiej osoby.
-
Doktor weterynarii: Pamiętam każdą eutanazję, każdego zwierzaka
- Oczywiście, że nadal istnieją miejsca, w których psy trzyma się na łańcuchach. Ale w ostatnich latach bardzo zmieniła się nasza mentalność i świadomość w stosunku do zwierząt. Teraz, w większości przypadków, pies i kot to prawowici członkowie rodziny. Dostają prezenty na gwiazdkę, torty na urodziny, mają swoje kąciki zabaw. To ogromny przeskok w bardzo krótkim czasie - mówi dr wet. Paweł Kucharski. Z doktorem weterynarii i trenerką Martą Grądzik porozmawialiśmy o grzechach opiekunów, bezinteresownej miłości i odchodzeniu czworonożnych przyjaciół.
-
Pojechałam sama na weekend do Bułgarii. Wydałam 3,5 tysiąca złotych
Miało być tanio, krótko i intensywnie. W praktyce było drogo, a reszta się zgadza. Choć Bułgaria należy do najczęściej wybieranych przez Polaków kierunków (głównie ze względu na ceny), samotny wyjazd organizowany przez biuro podroży, wcale do najtańszych nie należy. Tłumaczę, na co zwrócić uwagę podczas takiej wycieczki.
-
Nieuprawniona żałoba. "Śmierć swojego psa przeżywał bardziej, niż matki"
- Grób swojego kota odwiedzała w święto zmarłych. Kiedyś poszła tam z partnerem, zabrali ze sobą brandy i wodę z oliwek, bo kot bardzo lubił oliwki. Wylali ją na grób i wypili za niego - opowiada mi Małgorzata Roeske. Żałobie po śmierci zwierząt poświęciła swoją pracę doktorską.
-
Winnicka i Grzebałkowska: Choroby, przychodnie, cieliste podkolanówki... Nie chcemy takiej starości
- Nie chcemy takiej starości, jaką się nas straszy. Że choroby, przychodnie, cieliste podkolanówki, siwe kobiety przesiadujące w poczekalniach... Są takie babcie i proszę bardzo, niech takie są, natomiast my czegoś takiego nie chcemy, a nie proponuje się nam niczego w zamian. Rozmowa z Ewą Winnicką i Magdaleną Grzebałkowską, autorkami książki i podcastu "Jak się starzeć bez godności".