Z roku na rok coraz więcej firm decyduje się na wprowadzenie pracy zdalnej. Takie rozwiązanie wymaga jednak zapłaty ekwiwalentu, by pokryć koszty ponoszone przez pracownika, jeśli do tego celu korzysta z prywatnego komputera, telefonu, a nawet drukarki. Jak obliczyć kwotę, która należy się osobie pracującej zdalnie? To łatwiejsze niż myślisz.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Pracownik, który podczas pracy zdalnej wykorzystuje własny sprzęt do celów służbowych, powinien otrzymywać od pracodawcy ekwiwalent. Jak ustalić jego wysokość? Przepisy mówią jasno.
Przy ustalaniu wysokości ekwiwalentu albo ryczałtu bierze się pod uwagę w szczególności normy zużycia materiałów i narzędzi pracy, w tym urządzeń technicznych, ich udokumentowane ceny rynkowe oraz ilość materiału wykorzystanego na potrzeby pracodawcy i ceny rynkowe tego materiału, a także normy zużycia energii elektrycznej oraz koszty usług telekomunikacyjnych.
Oznacza to, że jeśli pracownik zgodzi się na korzystanie z prywatnego komputera do celów służbowych, pracodawca musi wypłacić mu ekwiwalent za używanie własnych narzędzi w pracy. Do obliczenia jego wskości można skorzystać z dwóch metod, w zależności od tego, co będzie korzystne. Obliczeń można dokonać według przepisów podatkowych z zakresu amortyzacji (roczna stawka amortyzacyjna dla komputerów wynosi 30%). Innym sposobem jest podzielenie wartości rynkowej wykorzystywanego sprzętu przez liczbę miesięcy, podczas których będzie używany do celów służbowych.
Wiele osób pracujących zdalnie może się też zastanawiać czy wyliczony ekwiwalent jest opodatkowany. W tej kwestii z przepisów wynika jasno, że ekwiwalent nie jest traktowany jako przychód. Właśnie dlatego pracodawca nie musi potrącać podatku za jego wypłacanie pracownikowi. Warto jednak pamiętać, że jeśli obliczony ekwiwalent będzie znacznie wyższy niż faktyczne koszty, Urząd Skarbowy może się tym zainteresować. Gdy tak się stanie, urzędnicy mogą wówczas uznać ekwiwalent jako przychód i naliczyć stosowną opłatę. Będzie wiązało się to z przygotowaniem korekt, a do tego niezbędne będzie również zapłacenie PIT-u.