Stewardessa gorzko o zachowaniu pasażerów. "Pierwszy raz płakałam z bezsilności"

Praca stewardess i stewardów nie zawsze jest łatwa. Przypomina o tym relacja Lindy Palej. Jak zdradza, czasami reakcje pasażerów potrafią bardzo negatywnie wpłynąć na to, jak czuje się załoga.
Stewardessa o trudnym doświadczeniu z pracy: Płakałam z bezsilności
Instagram: Linda Palej (screen)

Linda Palej to stewardessa, która aktywnie udziela się w mediach społecznościowych. Niedawno podzieliła się ze swoimi obserwatorami trudnym doświadczeniem z pracy. Jak zdradziła w swojej relacji na Instagramie, początkowo nic nie zapowiadało, że to będą trudne loty. "Plan był prosty: Kraków-Malaga-Kraków, koniec 00:30. Klasyka gatunku. Tymczasem jest 04:37, a ja dopiero wyszłam z samolotu. I to nie w Krakowie, tylko w Katowicach" - napisała.

Zobacz wideo Lipińska psioczy na jedzenie w samolocie:

Stewardessa o trudnej sytuacji w pracy

Jednak to nie opóźnienia, zmiany i ogromne zmęczenie okazały się największym problemem. "I niby wszystko da się ogarnąć. Ale dziś, po raz pierwszy, popłakałam się z bezsilności. Nie przez zmęczenie. Przez ludzi" - zdradziła stewardessa. I jak podkreśliła, w tej trudnej sytuacji załoga starała się robić wszystko, co w jej mocy. Jednak dla niektórych nie było to ważne. "Część pasażerów postanowiła potraktować załogę jak... worek treningowy" - napisała. 

Stewardessa o trudnych doświadczeniach z pracy
Stewardessa o trudnych doświadczeniach z pracyLinda_Palej_official (Instagram, screen)

Opisała zachowanie ludzi w samolocie. "Krzyki, dogadywanie"

Wielu podróżujących zaczęło wyładowywać swoją frustrację i zdenerwowanie spowodowane zakłóceniami w lotach na załodze samolotu. "Krzyki, dogadywanie, teksty w stylu: To najgorsza linia, jaką można wybrać. [...] A my tam - zmęczeni, ale dalej pomocni. Tylko że zamiast 'dziękuję', dostajesz rykoszetem za wszystko, na co nie masz wpływu" - napisała. 

 

Na koniec swojego wpisu stewardessa podkreśliła, że załodze wcale nie zależy na pochwałach. "Ale czasem wystarczy trochę zwykłej ludzkiej życzliwości. Bo ten uśmiech, który widzicie - czasem to ostatnia rzecz, która nam została, żeby nie zwariować" - wyznała. Jaką linią lotniczą podróżujesz najczęściej? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu. 

Więcej o: