W drugiej połowie sierpnia spędziłam trzy dni w Uniejowie w województwie łódzkim. Była to moja pierwsza wizyta w tym miejscu. Moim zdaniem to urokliwe miasteczko będzie świetnym kierunkiem, jeśli chcecie podreperować swoje zdrowie lub po prostu potrzebujecie odpoczynku.
Najważniejszy powód, dla którego warto odwiedzić Uniejów, to tamtejsze źródła termalne. Pokłady wody geotermalnej odkryto w miejscowości jeszcze pod koniec lat siedemdziesiątych. Jednak jej eksploatację rozpoczęto dopiero pod koniec ubiegłego wieku.
Wydobywana z głębokości dwóch kilometrów woda słynie ze swoich unikalnych właściwości. Zawiera między innymi: siarkę, radon, jod i krzem. A jej temperatura wynosi od 68 do 70 stopni Celsjusza. W basenach jest oczywiście schładzana do bezpiecznych 30-39 stopni, jednak jeśli mamy do niej dostęp w hotelowym pokoju, warto zachować ostrożność. Przykładowo, ja po wpuszczeniu jej do wanny, odczekałam aż dwie godziny. Dopiero po upływie tego czasu mogłam pozwolić sobie na relaksującą kąpiel. Przyznam, że 20 minut w uniejowskiej wodzie pozwoliło mi na pełne odprężenie po dniu pełnym wrażeń.
Bogata zawartość minerałów w uniejowskiej solance stwarza możliwość wszechstronnego wykorzystania. Działa uspokajająco, przeciwbólowo, rozkurczowo i regenerująco na tkanki. Dlatego też jej cenne właściwości są polecane zwłaszcza osobom, które mierzą się ze schorzeniami reumatologicznymi, ortopedycznymi, dermatologicznymi, neurologicznymi i kardiologicznymi.
Warto wspomnieć, że Uniejów to pierwsze i jedyne uzdrowisko termalne w naszym kraju. Miejscowość status ten posiada od 2012 roku. W tym samym okresie w plebiscycie "National Geographic Traveler" została uznana z jeden z "7 Nowych Cudów Polski". Jak pisano wówczas w uzasadnieniu:
Żeby korzystać z dobrodziejstw kąpieli solankowych, nie trzeba się już wybierać do naszych słowackich sąsiadów. A to za sprawą odnowionego kompleksu Term Uniejów. Z basenów, których temperatura dochodzi do 36 stopni, można podziwiać XIV-wieczny zamek uniejowski.
Uniejów może pochwalić się wyjątkowym klimatem i pięknym otoczeniem. Wspomniany kompleks term to obecnie jednak z największych atrakcji miejscowości. Czekają tam na nas baseny z wodą termalną, strefa saun i SPA. W sezonie wakacyjnym to wyjątkowo popularne miejsce. Dlatego też warto pojawić się wcześniej, aby uniknąć najdłuższych kolejek, które w lipcu i sierpniu tworzą się mniej więcej o godzinie dwunastej i trzynastej.
Z term możemy podziewać słynny zabytek, czyli Zamek Arcybiskupów Gnieźnieńskich z pierwszej połowy XIV wieku. Warto znaleźć chwilę, by zwiedzić ten obiekt oraz otaczający go park. Idealnym miejscem na spacery będą także nadwarciańskie bulwary. Natomiast jeśli wolimy nieco dłuższe wyprawy, możemy wybrać się na trzykilometrową leśną ścieżkę dydaktyczną "Zieleń", która położona jest Uniejowskim Obszarze Chronionego Krajobrazu.
Trzy dni spędzone w Uniejowie pozwoliły mi na odpoczynek i regenerację w dosyć nerwowym okresie. Jeśli także tego potrzebujecie, nie powinniście być rozczarowani tym wyborem. Jesienią kierunek ten będzie równie dobrą opcją. Wówczas unikniemy największych tłumów, co pozwoli nam na jeszcze większy relaks i pełniejsze skorzystanie z tamtejszych atrakcji. Czy planujesz wizytę w uzdrowisku? Zachęcamy do udziału w sondzie i komentowania artykułu.
Nasza autorka podróżowała na zaproszenie firmy Xiaomi, która pokryła koszty jej transportu i pobytu. Nie miała ona jednak wpływu na treść publikacji.