Stół wigilijny powinien kojarzyć się z rodzinnym ciepłem, bliskością, szczęściem i otwartością. Niestety w polskich domach rzeczywistość często wygląda inaczej. Gdzieś pomiędzy barszczem a pierogami pojawiają się kłótnie o politykę, ostre wymiany zdań, przekonywanie siebie wzajemnie do swoich racji, niewygodne pytania i uwierające uwagi. Fundacja Nowej Wspólnoty przygotowała poradnik, jak rozmawiać przy świątecznym stole.
- Boże Narodzenie to czas pojednania. Jesteśmy w naszych rodzinach bardzo różni – nie chodzi o to, by udawać, że tych różnic nie ma. Chcemy pokazać, że z nimi da się żyć – jeśli będziemy mieli dla siebie szacunek i życzliwość. W poradniku pokazujemy, jak to zrobić w naszych domach, by te najbliższe święta były łatwiejsze – podkreśla Wawrzyniec Smoczyński z Fundacji Nowej Wspólnoty.
- Kiedy wracam do domu na święta, unikam tematu polityki jak ognia. Mam wrażenie, że nic nas nie dzieli tak bardzo, jak władza. W zeszłym roku kłótnia była tak ostra, że po kolacji spakowałam się i wsiadłam do samochodu. Wróciłam do Warszawy, bo miałam dość - mówi 25-letnia Agnieszka. - Najgorsza rozmowa była o tym jak mój brat z żoną leczyli bezpłodność i starali się o dziecko, a teściowa ciągle poruszała ten temat dosłownie co pół godziny. A to o leczenie, a to żal, że oni tak się starają i nic nie ma, co za biedacy. Pierogi stawały w gardle - dodaje Maciek.
Czasem nie da się uniknąć trudnych tematów. Jednak autorzy poradnika zauważają, że nie ma co poświęcać mu za dużo czasu – ale jak już wypłynął, warto poszukać wspólnego języka. Porozmawiać tak, żeby się nie pokłócić. Bo różnice w rodzinie i tak będą.
Fundacja Nowej Wspólnoty ma przepis na uratowanie świątecznej atmosfery. Na początku omówcie z rodziną zasady. Podkreślcie, że to bezpieczna przestrzeń, w której nie chcecie się kłócić i każdy ma przestrzeń do wyrażania własnych poglądów. Jednocześnie nikt nie może przekonywać innych na siłę do swoich poglądów. Kiedy pojawi się trudny temat, niech każdy po kolei powie, co myśli. Nie przerywajcie, nie oceniajcie. Posłuchajcie z ciekawością. Nie krytykujcie, tylko zapytajcie np. Kiedy zacząłeś tak myśleć?. Ponadto, zamiast atakować, powiedzcie: "Ja mam inaczej. Myślę, że...". Na koniec porozmawiajcie o tym, co was łączy.