To najgorsze, co możesz dodać do gorącej herbaty. Straci cenne właściwości

Nie ma nic lepszego od gorącej herbaty z miodem w chłodny dzień. Okazuje się jednak, że wiele z nas przygotowując rozgrzewający napój, popełnia błąd. Sprawdź, kiedy dodać miód do herbaty, aby nie stracił składników odżywczych.
Herbata
fot. Kamil Gozdan / Agencja Wyborcza.pl

Kiedy na zewnątrz temperatury są coraz niższe, chętniej sięgamy po ciepłe napoje. Wiele z nas uwielbia herbatę z miodem. Jest nie tylko smaczna, ale także działa rozgrzewająco. Warto jednak wiedzieć, że dodanie miodu do gorącej herbaty wcale nie jest dobrym pomysłem. 

Zobacz wideo Osad z herbaty? Plamy z sosu? Usuniesz je bez problemu dzięki produktowi, który masz w kuchni

Herbata z miodem działa nie tylko rozgrzewająco. Słodka przyjemność zawiera wiele dobroczynnych składników

Miód to świetny zamiennik białego cukru. Nie tylko przełamuje gorzki posmak herbaty, ale daje ciekawą, lekko słodką nutę smakową. Herbata z miodem rozgrzewa, ale również jest niezwykle zdrowa, bo sam miód zawiera szereg składników odżywczych. Znajdziemy w nim magnez, mangan, wapń, fosfor, potas, czy niacynę. Dodatkowo działa przeciwbakteryjnie, wzmacnia odporność, łagodzi kaszel i ból gardła oraz dzięki obecności polifenoli wspiera funkcje mózgu. Nie ma nic smaczniejszego od gorącej herbaty z miodem w zimny dzień, ale czy aby na pewno wiemy, w jaki sposób ją przygotować? Okazuje się, że wiele z nas popełnia podstawowy błąd.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Dodajesz miód do gorącej herbaty? Lepiej tego nie rób

Nie każdy wie, że dodanie miodu do gorącej herbaty sprawia, że składniki czynne, które są w nim zawarte, ulegają degradacji pod wpływem wysokiej temperatury. Kiedy miód straci swoje zdrowotne właściwości, pozostanie tylko i wyłącznie substancją słodzącą, która ma dość sporo kalorii. W 100 gramach jest ich ponad 300. Zatem, kiedy najlepiej dodawać miód do herbaty? Róbmy to, kiedy napój nieco przestygnie do około 45-50 stopni Celsjusza. 

Więcej o: