Muchomor czerwony od jakiegoś czasu jest modny w środowisku grzybiarzy. W mediach społecznościowych ludzie dzielą się poradami, jak przyrządzić konkretne specyfiki z trującego grzyba, sprzedają nalewki powstałe na jego bazie, a także maści. Zaniepokojony trendem Główny Inspektorat Sanitarny zamierza zakazać sprzedaży muchomorów czerwonych. Również lekarze alarmują, że spożywanie trującego gatunku może mieć tragiczne skutki.
Zjedzenie muchomora czerwonego może skutkować bólem brzucha, wymiotami i biegunką. Ponadto mogą wystąpić drgawki, omamy i paraliż układu oddechowego. Wiele osób decyduje się na eksperyment z trującym grzybem ze względu na jego halucynogenne właściwości. - Po około 30 minutach do 2 godzin po spożyciu mamy dolegliwości żołądkowo-jelitowe. [...] Później rozwijają się efekty psychotyczne, czyli to co, czego wielu osób poszukuje. Halucynacje, poczucie depersonalizacji - tłumaczyła w "Dzień dobry TVN" lekarka Ewa Stawiarska.
Lekarka ostrzegła, że zatrucie może zakończyć się pobytem w szpitalu nawet na intensywnej terapii. - To nie jest w żaden sposób kontrolowana substancja. Można sobie zrobić krzywdę, można narobić sobie bałaganu - alarmowała. Dodała, że wiara, iż grzyb ma właściwości prozdrowotne wynika z ludowych wierzeń, ale nie ma żadnego potwierdzenia w badaniach.