Spanie z psem. Bliskość czy problem? Eksperci zabrali głos. "Ryzyko się nie kończy"

Spanie z psem w jednym łóżku od lat budzi emocje wśród właścicieli czworonogów. Dla jednych to naturalny element codziennej bliskości, dla innych kwestia higieny. Specjaliści zabrali głos w sprawie, podkreślając zalety i wady.
spanie w łóżku z psem
Melinda Nagy / Shutterstock

Dla wielu osób pies to pełnoprawny domownik. Wspólne spanie w jednym łóżku staje się więc naturalnym przedłużeniem codziennej relacji opiekun-pupil. Okazuje się, że według szacunków, o których pisze serwis szpitali weterynaryjnych vcahospitals.com, niemal połowa czworonogów śpi z właścicielami. Rozmiary psa również w tej kwestii mają znaczenie.

  • Około 62 proc. małych psów śpi ze swoimi właścicielami w łóżku.
  • W przypadku psów średniej wielkości ten odsetek wynosi 41 proc.
  • Najrzadziej do łóżka trafiają duże psy. Śpi z nimi około 32 proc. opiekunów.
Zobacz wideo NITA o sytuacjach, które sprowadziły ją do parteru. "Życie prywatne i zawodowe było w chaosie"

Czy spanie w łóżku z psem jest zdrowe? Komfort kontra nocna rzeczywistość

Zwolennicy deklarują, że wspólne spanie z psem to okazja do wyciszenia i wprowadzenia się w stan emocjonalnego komfortu. Lekarka weterynarii dr Sandra Mitchell, w artykule, który ukazał się na łamach petmd.com, wskazuje, że taki rodzaj kontaktu z psem faktycznie dla niektórych może być skutecznym sposobem na redukcję codziennego stresu, złagodzenie poczucia samotności i zaspokojenie potrzeby bliskości. - Pozwolenie psu na spanie z tobą to niesamowite doświadczenie budujące więź. [...] Poza tym, nic nie przebije ciepła psa w zimną noc  - wytłumaczyła.

Z drugiej strony, spanie z psem nie jest równoznaczne ze spokojną nocą. Psy często zmieniają pozycję, budzą się, schodzą i wchodzą na łóżko. To z kolei może zaburzać sen właściciela. Do tego dochodzą kwestie higieniczne, jak sierść oraz alergeny.

W podobnym tonie wypowiada się lekarz weterynarii dr Tom Mason. Na łamach mirror.co.uk przyznał, że choć wspólne spanie z pupilem dla wielu osób jest czymś wręcz naturalnym, to nawyk może mieć również bardziej negatywne konsekwencje. Bliski kontakt nocą może wpływać zarówno na zdrowie właściciela, jak i samego zwierzęcia. Wymienia kilka powodów, dla których nie zaleca regularnego dzielenia łóżka ze zwierzęciem. Są to:

  • Pasożyty i infekcje. - Zwierzęta domowe mogą przenosić szereg pasożytów zewnętrznych, w tym pchły, kleszcze, roztocza i wszy, a dzielenie łóżka z innymi zwierzętami ułatwia tym niechcianym gościom dostęp do kolejnego żywiciela. Ryzyko na tym się nie kończy - wyjaśnił.
  • Ryzyko przypadkowych urazów, zwłaszcza u małych zwierząt. Mogą spaść z łóżka lub zostać przypadkowo uderzone podczas snu. Z kolei opiekun może zostać zadrapany.
  • Zacieranie granic w relacji człowieka z psem. To może prowadzić do problemów behawioralnych oraz lęku separacyjnego. - Psy instynktownie identyfikują się z hierarchią i rutyną, a ciągłe dzielenie najbardziej osobistej przestrzeni w domu może prowadzić do dezorientacji co do granic - wytłumaczył.

Własne legowisko zamiast wspólnego łóżka. Eksperci proponują rozwiązanie

Decyzja o zaproszeniu psa do łóżka powinna więc być, według dr Sandry Mitchell, przemyślana i dostosowana do stylu życia domowników oraz temperamentu zwierzęcia. - Rozsądnie byłoby poczekać, aż pies podrośnie i zostanie odpowiednio wyszkolony, zanim zaczniesz pozwalać mu wchodzić do łóżka w nocy. Znacznie łatwiej jest z czasem rozluźniać zasady niż je zaostrzać - zaznaczyła. Zamiast łóżka proponuje zapewnienie psu własnego miejsca do spania. Podobne zdanie ma dr Tom Mason, który rekomenduje kompromis w postaci wygodnego legowiska ustawionego w sypialni. - Wygodne łóżko w tym samym pokoju zapewnia zwierzęciu poczucie bezpieczeństwa i bliskości, bez ryzyka związanego ze wspólnym spaniem - podsumował.

Czy śpisz ze swoim psem w łóżku? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania.

Więcej o: