W 1999 roku Daniel Olbrychski związał się ze swoją menadżerką - Krystyną Demską. Po czterech latach znajomości zdecydowali się na ślub cywilny. Uroczystość odbyła się w Nałęczowie. Przez długi czas para nie mogła wziąć ślubu kościelnego. Jednak w 2018 roku zmarła Zuzanna Łapicka, jedna z żon aktora.
Olbrychski przed laty wziął ślub kościelny z Zuzanną Łapicką. Obecnie może ponownie przystąpić do sakramentu. I mimo że aktor nie ukrywa swojego krytycznego stosunku do Kościoła, ceni pracę wielu księży. - Może, może, chociaż mam wiele pretensji do Kościoła jako instytucji... Ale jest na szczęście kilku nadzwyczajnych kapłanów. Okazja jest, ludzie są, spokojnie mógłbym przed ołtarzem powtórzyć te najważniejsze słowa przysięgi małżeńskiej - powiedział w rozmowie z "Wprost".
Z kolei jego żona, Krystyna Demska, w rozmowie z "Faktem" potwierdziła, że rzeczywiście rozważają taką opcję. Obecnie jednak mają zbyt dużo pracy, by się tam zająć.Co ciekawe, do ślubu kościelnego parę namawia ich przyjaciółka - aktorka Maja Komorowska. To ona ma być świadkową w czasie uroczystości. Natomiast na świadka Olbrychscy wybrali ortopedę Roberta Śmigielskiego.
Warto wspomnieć, że jako seniorzy Olbrychscy skorzystają z przyśpieszonej procedury kościelnej. Dzięki temu zostaną zwolnieni z zapowiedzi. Poza tym nie będą musieli uczęszczać na nauki przedmałżeńskie. - Takie pary nie chodzą na nauki. Upraszcza im się wiele rzeczy. Nie ma takich wymagań jak dla młodych, to jest zupełnie inna sytuacja. Skraca się i zmniejsza te wymagania, bo to nie ma sensu, jakby chodzili z młodymi na nauki, to byłoby nawet śmieszne - skomentował w rozmowie z "Faktem" ksiądz Walenty Królak z parafii św. Augustyna w Warszawie.