Joanna Brodzik to nie tylko znana i ceniona aktorka, ale również prawdziwa pasjonatka gotowania. Swoje kulinarne umiejętności rozwijała w prestiżowej szkole Le Cordon Bleu, a efektem jej pasji jest wydana przez nią książka "UMAMI. Opowieści i przepisy". W najnowszym wywiadzie dla Wirtualnej Polski zdradziła swoje sprawdzone sposoby na przygotowanie rosołu, czyli królowej i bazy wielu innych zup.
Ważnym krokiem w uzyskaniu klarownej zupy jest zbieranie szumowin, czyli piany powstającej ze ściętego białka podczas gotowania. Ten zabieg znacząco wpływa na przejrzystość bulionu. Joanna Brodzik przekonuje jednak, że nie zawsze warto robić to za każdym razem.
- Jeśli gotujesz rosół z najlepszego mięsa, na jakie cię stać, albo ryby, kości, to nigdy nie zbieraj szumowin. Dlatego, że jest to pierwsze białko - przekonuje. Aktorka zamiast szumowania poleca posolenie zupy i jej zamieszanie. Według niej smak opadnie na dno i zostanie w esencji bulionu, a przy przecedzaniu i tak pozbędziemy się wszystkiego, co zaburza klarowność zupy. - Szumowanie, czyli zbieranie piany, które jest szeroko kultywowane jest absolutnie niedopuszczalne - dodała. Na koniec Brodzik wyznała, że swój rosół przygotowuje na pięciu rodzajach mięsa.
Ciekawym pomysłem na smaczny rosół podzieliła się również Ewa Wachowicz na swojej stronie ewawachowicz.pl. W przepisie mistrzyni kulinarnej sztuki oprócz kurczaka i kaczki znajdziemy też serca, żołądki, a nawet sos sojowy, który wzmacnia jego smak. Co więcej, zamiast tradycyjnego makaronu podaje go z ziemniakami.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu.
Zachęcamy do zaobserwowania nas w Wiadomościach Google.