10 cech, które świadczą o tym, że jesteś OWW. Sprawdź, czy to dotyczy także ciebie

Od mniej więcej trzech lat wiem, że jestem OWW, czyli osobą wysoko wrażliwą. Ta świadomość całkowicie zmieniła moje życie. Zawsze miałam rozbudowany świat wewnętrzny, przy głośnych i przebojowych osobach czułam się jak szara myszka, a gdy byłam głodna, nie mogłam się uczyć ani pracować. Nie sądziłam jednak, że te cechy mają wspólne podłoże.

Kilka lat temu w czasie studiów pracowałam w firmie, w której wszyscy zostawali po godzinach. Mimo że wyrabiałam się ze wszystkim w ciągu ośmiu godzin, czułam presję, by pracować jak najdłużej. A że w zespole było tylko pięć osób, przełożona patrzyła wszystkim na ręce i kontrolowała każdą czynność.

Byłam ambitna i niedoświadczona, więc starałam się nie odstawać od reszty. Nie rozumiałam, dlaczego jest mi tak źle, skoro bardzo się staram i pozornie realizuję się zawodowo. W tym czasie byłam czytelniczką blogów psychologicznych. Na jednym z nich trafiłam na artykuł poświęcony wysokiej wrażliwości. Byłam zaskoczona, że moje liczne cechy, których do tej pory zupełnie ze sobą nie łączyłam, mają z tym związek. Ta wiedza pozwoliła mi zmienić podejście do wielu kwestii.

Początki badań nad wysoką wrażliwością

Zauważyłam, że od tego czasu sporo się zmieniło. O wysokiej wrażliwości mówi się coraz więcej w mediach, powstaje wiele poradników. Warto jednak stale nagłaśniać ten temat, bo jak dowodzą badania, cecha ta może dotyczyć nawet co piątej osoby. 

Wysoka wrażliwość nie jest to chorobą ani zaburzeniem. To nieodłączna cecha związana ze specyficzną budową układu nerwowego. Przekłada się to na wyjątkową podatnością na różne bodźce. Nie nabywamy jej z wiekiem ani z niej nie wyrastamy.  Osoba wysoko wrażliwa (Highly Sensitive Person) taka się po prostu rodzi. 

Badania dotyczące tej kwestii rozpoczęła na początku lat 90. XX wieku amerykańska psycholożka Elaine Aron. W czasie jednej z wizyt u lekarza usłyszała, że reaguje "nadmiernie". Ta uwaga zmobilizowała ją do zgłębienia wiedzy na ten temat. 

Badaczka opublikowała na uniwersytecie ogłoszenie z informacją, że poszukuje osób, które podejrzewają, że mogą być nadmiernie wrażliwe. Dzięki temu zgłosiło się do niej wielu studentów, z którymi zaczęła przeprowadzać szczegółowe wywiady. Owocem prac była wydana w 1995 roku książka "Wysoko wrażliwi". Publikacja okazała się sporym sukcesem. Po 1995 roku ukazało się wiele poradników, przeprowadzono badania uzupełniające.

Zobacz wideo Jak wesprzeć osobę chorą na depresję?

10 cech OWW

Jak podkreśla Elaine Aron, trudno jest ustalić dokładny odsetek nadwrażliwych osób w populacji. Szacuje się zazwyczaj, że wrażliwcy stanowią od 15 do 20 procent. Nie oznacza to jednak, że pozostałe osoby są zupełnie niewrażliwe. Wrażliwość ma różne poziomy. 

Które cechy pozwalają rozpoznać nadwrażliwość? Zdaniem Elaine Aron i innych badaczy to m.in.:

  • Bogate życie wewnętrzne;
  • wyjątkowo rozwinięta intuicja;
  • duża wrażliwość na ból fizyczny;
  • roztrzęsienie, gdy w krótkim czasie musimy zrobić wiele rzeczy;
  • strachliwość;
  • niechęć do filmów i programów telewizyjnych pokazujących sceny przemocy;
  • wrażliwość na działanie kofeiny;
  • wrażliwość na ostre światło i głośne dźwięki;
  • niechęć do rywalizacji i bycia obserwowanym w pracy.

Jest jeszcze jedna cecha, która łączy wiele osób wysoko wrażliwych. W ich przypadku głód pogarsza koncentrację, a nawet wywołuje rozdrażnienie. Przez to nie są w stanie efektownie pracować, czy się uczyć. 

"Potrzebują po prostu mniejszych doznań"

Jak osoby wysoko wrażliwe odbierane są przez otoczenie? Jak podkreśla psycholożka i psychoterapeutka Katarzyna Kucewicz, wszystko zależy od naszego poziomu bliskości.

- Często z daleka wydaje się, że to osoby nieśmiałe, introwertyczne, może nawet trochę histeryzujące. To dlatego, że szybko się wzruszają, nie lubią tłumów i dobrze się czują w spokojnych, kameralnych miejscach. Nie jest to jednak do końca prawda. Wysoko wrażliwe osoby ze względu na specyficzne działanie układu nerwowego potrzebują po prostu mniejszych doznań, bo są na nie bardzo uwrażliwione. Jednak nie wynika to z niedojrzałości tylko ze specyficznego, głębokiego przetwarzania danych. Przykładowo, to nie nieśmiałość, tylko niechęć do przebywania w gwarze sprawiają, że lubią się one czasem wycofać - mówi ekspertka. 

Minusy bycia OWW

Jak zauważa Katarzyna Kucewicz, jedną z największych trudności dla osób wysoko wrażliwych jest to, że żyjemy w bardzo ekstrawertycznych czasach, otoczeni miliardem bodźców. 

- Dla OWW jest to ciężkie, bo takie osoby potrzebują żyć trochę wolniej, żeby czuć się komfortowo. Ekstrawertyczny, szalony pęd to coś, co je przytłacza i zamyka w sobie. Część z nich próbuje jednak nadążyć i jest to dla nich gigantyczny koszt. Jako terapeutka spotykam się z licznymi osobami wysoko wrażliwymi, które mają w sobie wewnętrzny imperatyw, że muszą być ekstrawertyczne, arogancko przebojowe, bo tego wymaga od nich świat. Nie jest im jednak łatwo. Często kończy się to depresją, ucieczką w używki, poczuciem bezsensu - zdradza nasza rozmówczyni. 

Jak radzić sobie z wysoką wrażliwością?

Jak zaznacza ekspertka, zaakceptowanie i nauczenie się opiekowania się swoją wrażliwością pozwala ludziom odkryć, że jest to dar, a nie przekleństwo. - Osoby wysoko wrażliwe są bardzo czujne, precyzyjne, wyłapują różnego rodzaju błędy, niuanse. Świetnie radzą sobie na wysokich stanowiskach, bo mają duże zdolności wyłapywania drobnych szczegółów, a równocześnie są kreatywne, twórcze, mają rozwiniętą wyobraźnię. 

- Najważniejszym zadaniem jest nauczenie się dbania o siebie w mocno niewrażliwych czasach. Warto swoją wrażliwością „zarządzić”, czyli zająć się sobą bez oceniania, czy bycie wrażliwym jest lepsze, czy gorsze od niewrażliwości - radzi nasza rozmówczyni. 

Co może nam w tym pomóc? Oto kilka porad, które przygotowała ekspertka:

  • Uważnie obserwuj swoje potrzeby bez porównywania się z innymi. Osoby wysoko wrażliwe potrzebują na przykład dużej ilości snu. Powinny także działać w swoim tempie i nie rozpraszać się nadmiernymi bodźcami. 
  • Postaraj się urządzić swoje życie tak, by było ci wygodnie i nie wchodź w aktywności, które cię zniechęcają tylko dlatego, że ekstrawertyczne otoczenie, by tak chciało. W przypadku wysokiej wrażliwości sprawdza się taka dewiza, by dostosowywać świat do siebie, a nie siebie do świata. 
  • Zadbaj o to, by w miarę możliwości się nie przeciążać i zaakceptować siebie takim, jakim jesteś naprawdę.

Przeczytaj także: