Nie każdy zdaje sobie sprawę, jak ważne jest regularne dbanie o żelazko. Z czasem na powierzchni powstają nieestetyczne zabrudzenia, a nawet przypalenia, których warto jak najszybciej się pozbyć. Nie chcemy przecież podczas prasowania ubrudzić lub zniszczyć ubrań i pościeli. Okazuje się, że problem można rozwiązać prostą i tanią metodą. Trik rozwiąże problem dosłownie w kilka minut.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Mało kto wie, że problem nieestetycznych przypaleń na żelazku ze stopą stalową można szybko rozwiązać przy pomocy soli z kuchennej szafki. Wystarczy posypać nią drewnianą deskę do krojenia (lub papier do pieczenia wyłożony na desce do prasowania), rozgrzać żelazko do najwyższej temperatury i "wyprasować" sól okrężnymi, delikatnymi ruchami. Z czasem produkt zacznie przybierać ciemną barwę — oznacza to, że spalenizna schodzi z powierzchni urządzenia. Po kilku minutach okaże się, że żelazko jest już zupełnie czyste. Wtedy odłącz je od prądu, poczekaj, aż ostygnie i przetrzyj delikatnie zwilżoną ściereczką. Metoda nie powinna być stosowana na urządzeniach z powłoką teflonową.
Do wyczyszczenia żelazka z przypaleń nadaje się też soda oczyszczona, którą większość z nas ma w kuchni. Ta metoda nie wymaga podłączania urządzenia do prądu. Wystarczy połączyć sodę z wodą, by utworzyć gęstą papkę, nałożyć cienką warstwę na zabrudzenia i odczekać 15 minut. Wyszorowanie resztek spalenizny po tym czasie przyniesie spektakularny efekt w postaci czystego żelazka. Na koniec wystarczy przetrzeć urządzenie wilgotną ściereczką, a później suchą. Ten sposób również nie powinien być stosowany na urządzeniach z powłoką teflonową.
Wielu z nas doskonale zdaje sobie sprawę z właściwości czyszczących octu. Niewiele osób jednak wie, że można wykorzystać go do usunięcia przypaleń z żelazka z powłoką teflonową i ceramiczną.