Alex Archbold aktywnie udziela się w mediach społecznościowych. Prowadzi między innymi konto na Instagramie oraz kanał na platformie YouTube. W ostatnich latach mężczyzna udzielił także wielu wywiadów, w których opowiedział o swoich zaskakujących doświadczeniach.
Jakiś czas temu Alex kupił stary dom, który w przeszłości należał do nauczycielki muzyki. Zapłacił za niego tylko siedem tysięcy funtów. - To była moja najlepsza inwestycja w życiu - zdradził Kanadyjczyk. Gdy Alex stał się właścicielem tej nieruchomości, okazało się, że kobieta, która mieszkała tam przez lata, była "zbieraczką". Dlatego też w domu znajdowało się wiele przedmiotów. Początkowo jednak Alex nie podejrzewał, że znajdują się tam prawdziwe skarby.
Właścicielka domu zmarła w czasie pandemii w 2020 roku. Przez długi czas budynek stał pusty. Gdy Alex zobaczył atrakcyjną ofertę, nie zastanawiał się długo. Gdy okazało się, że dom jest zagracony, mężczyzna poprosił o pomoc kolegów z branży. W czasie przeszukiwań mieszkania okazało się, że znajduje się w nim wiele drogocennych skarbów. Były to między innymi markowe ubrania, biżuteria, zabytkowe meble i sztućce.
Jednak jak zdradził Alex, najbardziej imponujące znaleziska obejmowały portfele pełne gotówki, torby pełne złota, pierścionki z brylantami, a także prawie 3-kilogramowa sztabka srebra. - Nie wiedziałem, że nauczycielka muzyki, którą znałem od lat, była w rzeczywistości milionerką! - powiedział mężczyzna w jednym z wywiadów. Warto wspomnieć, że Alex wystawił znalezione przedmioty na aukcje. W trakcie trzech wydarzeń tego typu zarobił ponad 293 tys. funtów. W przeliczeniu na złotówki daje to ponad 1,5 miliona.