"Mam talent". Podczas występu doszło do eksplozji. Uczestnik od 2 lat jest sparaliżowany

Jonathan Goodwin pojawił się w brytyjskiej edycji "Mam talent", a potem otrzymał zaproszenie do specjalnej edycji programu "America's Got Talent Extreme". Zaplanował skomplikowany występ, ale podczas prób popełnił błąd, przez który mógł zginąć.
Jonathan Goodwin
toutube.com/@Britain's Got Talent, All of Daredevil Jonathan Goodwin's BGT Performances | Britain's Got Talent, (https://www.youtube.com/watch?v=1N_j8H_Azxg)

Do "America’s Got Talent Extreme" otrzymali zaproszenie kaskaderzy, którzy brali udział w poprzednich edycjach programu "Mam talent" na całym świecie. W 2021 roku Jonathan Goodwin zaplanował wyjątkowy występ, jednak podczas przygotowań coś poszło nie tak, a błąd mógł przypłacić życiem. Poprzednie popisy kaskadera można zobaczyć w serwisie YouTube na oficjalnym kanale "Britain's Got Talent".

Zobacz wideo Tom Cruise zaskakuje. Na taką odwagę stać tylko nielicznych [MUSIMY O TYM POGADAĆ]

Zaplanował niesamowity występ. Podczas przygotowań doszło do eksplozji 

Zadanie Jonathana polegało na uwolnieniu się z więzów. Ubrany w kaftan bezpieczeństwa mężczyzna powieszony był za nogi, a po obu stronach znajdowały się samochody. Miał się uwolnić tak, by uniknąć zderzenia z dwoma pojazdami.

Występ się nie udał, a samochody zderzyły się ze sobą z wielką siłą. Kaskader został uwięziony pomiędzy nimi, kiedy doszło do eksplozji. Mężczyzna spadł i uderzył głową o ziemię. Został przewieziony do szpitala, a jakiś czas po wypadku zamieścił wymowny wpis na Instagramie.

 
Przez lata starałem się, jak mogłem, by być miłym, troskliwym, uczciwym, wspierającym i dobrym. Kilka dni temu moje życie przybrało nieoczekiwany obrót… I wylała się na mnie miłość ze wszystkich zakątków świata; od ludzi, o których nawet nie sądziłem, że mnie znają czy pamiętają…

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Jonathan jest sparaliżowany. "Prawie umarł na stole operacyjnym"

Konsekwencje wypadku mają ogromny wpływ na życie Jonathana. Jego partnerka, Amanda Abbington w podcaście "Out To Lunch" opowiedziała, że mężczyzna jest sparaliżowany. Szanse, że kiedykolwiek stanie na nogi są nikłe. — Stracił nerkę, złamał obie łopatki, miał roztrzaskane obie nogi. Oparzenia trzeciego stopnia, złamany kręgosłup, przerwany rdzeń kręgowy. Prawie umarł na stole operacyjnym — powiedziała. Dodała także, że mimo wszystkiego, co się stało, Jonathan wciąż jest silny i optymistycznie patrzy na świat. Rok po wypadku mężczyzna zamieścił wpis na Instagramie, w którym napisał, że do dziś nie ma pojęcia, jaka była przyczyna wypadku. 

Więcej o: