Ksiądz Michał Woźnicki w 2016 roku otrzymał zakaz głoszenia Słowa Bożego. W 2018 został wydalony ze zgromadzenia salezjanów, a w 2022 eksmitowano go z domu zakonnego. Oprócz tego w marcu 2023 roku otrzymał pismo z Watykanu, w którym oskarżono go o herezję i schizmę. Duchowny wcale się tym nie przejął i dalej "głosił" negatywny przekaz.
Na profilu @czcigodny13 na YouTube pojawiło się nagranie z kazaniem Michała Woźnickiego z 6 grudnia 2023 roku. Trwa niecałe 48 minut, a mężczyzna porusza w nim temat wyglądu kobiet i makijażu.
Ktoś z was używa tapety? Czemu się to używa? Bo się nie ma 20 lat. Ale chciałoby się wyglądać, że się ma 20 lat. Popatrz na Panie. Nieraz mówiłem: u jednej to by tapeta spadła. Byś wziął szpachelkę, to byś oskrobał.
W skandalicznym "kazaniu" duchowny stwierdził, że kobiety używają kosmetyków, bo nie mogą pogodzić się z upływającym czasem.
Patrzysz w lustro i się nie godzisz: starość idzie. Ja już stary dziad, stara baba. Moczu nie trzymam. Zaczynam się brzydzić sobą. Na każdego człowieka przychodzi starość.
Michał Woźnicki wciąż określa się księdzem, chociaż nie działa już z upoważnienia władzy duchownej. W sądzie toczyły się przeciwko niemu sprawy za obrażanie kobiet oraz znanych osób, a także antysemickie wypowiedzi. W trakcie pandemii organizował msze święte, mimo że obowiązywał zakaz zgromadzeń. Zdarzało się, że w tych spotkaniach musiała interweniować policja. Gdy w tym roku otrzymał pismo z Watykanu, odczytał je publicznie, oddał ministrantowi i powiedział, że nadaje się ono do toalety.