Największą zaletą posiadania tunelu foliowego jest możliwość uprawy własnych, soczystych i ekologicznych pomidorów. Jak raz spróbujesz, już nigdy nie wrócisz do sklepowych warzyw. Pomidory mogą być czerwone, pomarańczowe, żółte, zielone, a nawet czarne. Wszystko zależy od tego, na jakiej odmianie ci zależy. Każda z nich jest bardzo zdrowa i bogata w sód, potas, magnez, wapń, żelazo oraz witaminy z grupy B. Jeśli chcesz zacząć hodować pomidory w tunelu, zapoznaj się z naszym krótkim poradnikiem, jak to robić.
Pomidory uprawia się wyłącznie z rozsady. W marcu do skrzyń wypełnionych żyznym podłożem wysiewa się nasiona. Po 2 tygodniach wykształcają się liście, które należy przepikować i przesadzić do nowego pojemnika. Sadzenie pomidorów w tunelu foliowym wykonuje się na początku maja. Rośliny sadzi się w rzędach. Odległość między sadzonkami powinna wynosić 60-70 cm. W przypadku pomidorów koktajlowych jest to 30-40 cm. Warzywa potrzebują do wzrostu odpowiedniej temperatury. Wewnątrz tunelu powinna ona wynosić 20-27 st. C. Jeśli będzie wyższa niż 30 st. C albo mniejsza niż 15 st. C pyłek nie kiełkuje i nie wytwarzają się owoce.
W upalne dni warto otworzyć drzwiczki od tunelu albo uchylić nawiewniki. Pomidory potrzebują regularnego dostępu do światła słonecznego, które folia bardzo dobrze przepuszcza. Nie nagrzewa się za to tak szybko jak szkło, więc nie musisz się martwić, że sadzonki zostaną uszkodzone. Pamiętaj o regularnym podlewaniu i utrzymywaniu stałej wilgotności powietrza. Lepiej podlewać owoce rzadziej, ale obficiej. Wiosną można to robić co dwa dni, natomiast w upały codziennie i to dwa razy: rano i wieczorem. Używaj odstanej, letniej wody. Wilgotność w tunelu foliowym powinna utrzymywać się na poziomie 60%.
Pomidory najlepiej czują się w żyznej, próchniczej i przepuszczalnej ziemi. Jej stan można poprawić poprzez ściółkowanie słomą albo agrowłókniną. Gdy sadzonki zaczną dojrzewać, przywiąż je delikatnym sznurkiem do bambusowych tyczek albo drewnianych listewek. Podpory powinny mieć 1,5-2 m wysokości, z czego 0,5 m palika powinno znajdować się pod ziemią. Dzięki temu tyczki nie przewrócą się pod ciężarem owoców. Podwiązywanie jest bardzo ważnym zabiegiem, bo rozrastający się pęd wiąże się ze zbyt obciążoną gałązką, która może się złamać, jeśli będzie pozbawiona podpory.
Zbiory pomidorów w tunelu prowadzi się sukcesywnie, w miarę dojrzewania owoców. Ostatnie plony (zebrane jesienią) możesz przenieść do ciepłego pomieszczenia, w którym zdążą jeszcze dojrzeć. Warto wspomnieć, że pomidory to nie jedyna rzecz, którą możesz sadzić w tunelu. W ich towarzystwie można zasadzić inne warzywa i zioła, np. cebula, czosnek, sałata, pietruszka i szpinak. Odstraszają szkodniki i zmniejszają ryzyko chorób. Złym towarzystwem dla pomidorów w tunelu będą z kolei sadzonki należące do tej samej rodziny, czyli papryka, ziemniaki i oberżyna. Nie sadzaj też obok rzodkiewki, kapusty oraz bobu. Jeśli masz ochotę, zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.