Wydawać by się mogło, że na wakacjach all inclusive powinniśmy zachowywać się tak, by nie przeszkadzać pozostałym uczestnikom tego doświadczenia i szanować również ich prawo do wypoczynku. W praktyce wygląda to nieco inaczej. Wielu turystów pozostawia zasady dobrego wychowania w domu i dba przede wszystkim o własny komfort. Dowodem na to jest nagranie, które pojawiło się ostatnio w sieci. Przedstawia poranną walkę o leżaki.
Wypoczynek przy basenie to nieodłączny element wakacji all inclusive. Każdy chciałby choć na chwilę oddać się błogiemu lenistwu w luksusowym otoczeniu, niestety w praktyce często nie jest to możliwe. Zwykle liczba leżaków jest mniejsza niż liczba hotelowych gości, więc obowiązuje zasada "kto pierwszy, ten lepszy". Ostatnio na TikToku pojawiło się nagranie przedstawiające "wyścig" turystów. Osoby na nim obecne wstały o 7 rano, by "zaklepać" najlepsze miejsca.
Na kilkusekundowym filmiku widzimy, jak hotelowi goście biegną w stronę basenu i rozkładają ręczniki na leżakach, by zająć je dla swoich towarzyszy. Tak zaklepane leżaki potrafią być zajęte nawet przez kilka godzin zanim zjawi się osoba, na którą czekały. Chociaż nagranie miało być zabawne, rozbawiło niewiele osób.
W komentarzach użytkownicy TikToka podzielili się swoimi doświadczeniami. "Wstydziłabym się tak robić", "Na all inclusive to norma", "Ja zawsze wyrzucam ręcznik i się kładę", "Wychodzisz po śniadaniu o 10 i widzisz, że nikogo nie ma, a ręczniki leżą", "Takie wakacje to codzienna walka" - czytamy.