Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl
Stopy to ta część ciała, którą najwięcej eksponuje się latem, nosząc sandały oraz klapki. Kobiety zdają sobie jednak sprawę z tego, że aby stopy dobrze wyglądały podczas wakacji, należy dbać o nie przez cały rok. Właśnie dlatego, coraz więcej pań regularnie chodzi do kosmetyczki na pedicure, nawet jesienią i zimą. Są jednak rzeczy, na które warto zwrócić uwagę, jeśli nie chcesz mieć z tego więcej szkody niż pożytku.
Jedna z instruktorek stylizacji paznokci podzieliła się na Instagramie filmikiem, którym postanowiła uczulić inne stylistki oraz klientki w kwestii grubości lakieru hybrydowego nakładanego na stopy. Zbyt gruba warstwa lakieru obciąża paznokcie, gdyż są narażone na większe obciążenie i nacisk, co może powodować ich złamanie i poważne uszkodzenie. - Zwracam uwagę na grubość pomalowania tych paznokci. Kochani, jeżeli wy decydujecie się pomalować paznokcie u stóp hybrydą, to musicie wiedzieć, że to malowanie musi być mega cienkie, bo inaczej, jeżeli taką grubą warstwę nakłada się na paznokieć, to po czasie klient zacznie przychodzić regularnie nie do waszego gabinetu, tylko do podologa. Pomyślcie o tym - słyszymy na opublikowanym nagraniu.
Nie wszystkie kobiety noszące hybrydę na stopach powinny decydować się na nią jesienią i zimą. Zdaniem stylistki, noszenie hybrydowego pedicure i zakrytych butów obliguje do tego, by pilnować terminów wizyt i dbać o to, by nie dopuścić do zbyt dużych odrostów. W innym wypadku można nabawić się różnych nieprzyjemności. - Nie każdy może pozwolić sobie hybrydę na stopach w sezon zakrytych butów, ale każdy musi mieć krótkie paznokcie. Bo buty i długość nie idą w parze - napisała stylistka pod innym ze swoich postów.
- Niestety, ale moja klientka ostatnio niemiło się o tym przekonała. Bardzo nalegałam, żeby skrócić paznokcie, ale wg niej bolą ją opuszki kiedy ma krótkie. Płytka wyglądała na zdrową, bez onycholizy więc zostawiłam długie paznokcie plus hybryda. No i tak na nartach powstały krwiaczki, a teraz na wakacjach te krwiaczki będąc już bliżej brzegu weszła tam woda i zielona bakteria. Bardzo jest mi przykro, że się do tego przyczyniłam, ale tutaj na własne życzenie się to stało - napisała w komentarzu inna manicurzystka.
Dla mnie największą porażką są hybrydy i wyprawa w góry. Znajoma załatwiła sobie tak paznokcie, że jej po prostu odeszły
Dokładnie tak, kobietki powinny to zrozumieć
- skomentowały inne internautki.