28-latek wynajął billboard, żeby znaleźć miłość. "Możecie być w szoku, ale jestem singlem"

28-letni Dave Cline z Filadelfii wydał tysiąc dolarów, żeby wynająć billboard w centrum miasta i ogłosić światu, że jest wolny i czeka na miłość. Nietypowe poszukiwania drugiej połówki spotkały się z ogromnym odzewem, a usatysfakcjonowany mężczyzna przyznaje, że choć początkowo był to żart, umówił się na kilka randek.
Mężczyzna wynajął billboard, żeby znaleźć miłość
date_dave_philly/Instagram

Ogromny, kolorowy, rzucający się w oczy. Mieszkańcy zachodniej Filadelfii przez miesiąc będą obserwować Dave'a uśmiechającego się do nich z billboardu i pytającego: Umówisz się ze mną na randkę?. 28- latek w swoim nietypowym ogłoszeniu matrymonialnym podkreślił, że "ma normalne hobby", "potrafi gotować" i "jest opiekunem kota". 

Zobacz wideo "Na każdym śmietniku można znaleźć perłę". Sylwia Bomba opowiedziała o facetach i najgorszej randce

"Zaproś mnie na randkę"

Dave podkreślił w jednym z wywiadów, że billboard miał być zabawnym akcentem w sąsiedztwie i nie liczył na to, że ktokolwiek potraktuje go poważnie. Zresztą samo ogłoszenie napisane było z przymrużeniem oka.  

 

"Możecie być w szoku, ale zabawny gość, który wykupił ten billboard, jest stuprocentowym singlem. Jeśli mieszkasz w Filadelfii lub okolicach i masz ochotę się spotkać, napisz do mnie. Mam prośbę, żebyście nie wysyłali mi spamu, pogróżek czy dziwnych wiadomości. Nie mam pojęcia, z jakim odbiorem spotka się to ogłoszenie, więc bawcie się dobrze i zaproście mnie na randkę!" - napisał. Dodał też swoje dane kontaktowe.

Internauci kibicują 28-latkowi

Niezależnie, jakie były intencje, zadziałało. Mężczyzna otrzymał już kilka propozycji randek, a jedną ma nawet za sobą. Również odzew w sieci jest pozytywny. Wiele osób docenia kreatywność 28-latka. "To wspaniały pomysł! Powodzenia Dave", "Zrobiłeś mi dzień. Mam nadzieję, że znajdziesz miłość. Powodzenia ze Szwecji" - kibicują mu w komentarzach ludzie z całego świata. 

Więcej o: