Ogromny, kolorowy, rzucający się w oczy. Mieszkańcy zachodniej Filadelfii przez miesiąc będą obserwować Dave'a uśmiechającego się do nich z billboardu i pytającego: Umówisz się ze mną na randkę?. 28- latek w swoim nietypowym ogłoszeniu matrymonialnym podkreślił, że "ma normalne hobby", "potrafi gotować" i "jest opiekunem kota".
Dave podkreślił w jednym z wywiadów, że billboard miał być zabawnym akcentem w sąsiedztwie i nie liczył na to, że ktokolwiek potraktuje go poważnie. Zresztą samo ogłoszenie napisane było z przymrużeniem oka.
"Możecie być w szoku, ale zabawny gość, który wykupił ten billboard, jest stuprocentowym singlem. Jeśli mieszkasz w Filadelfii lub okolicach i masz ochotę się spotkać, napisz do mnie. Mam prośbę, żebyście nie wysyłali mi spamu, pogróżek czy dziwnych wiadomości. Nie mam pojęcia, z jakim odbiorem spotka się to ogłoszenie, więc bawcie się dobrze i zaproście mnie na randkę!" - napisał. Dodał też swoje dane kontaktowe.
Niezależnie, jakie były intencje, zadziałało. Mężczyzna otrzymał już kilka propozycji randek, a jedną ma nawet za sobą. Również odzew w sieci jest pozytywny. Wiele osób docenia kreatywność 28-latka. "To wspaniały pomysł! Powodzenia Dave", "Zrobiłeś mi dzień. Mam nadzieję, że znajdziesz miłość. Powodzenia ze Szwecji" - kibicują mu w komentarzach ludzie z całego świata.