Nawet jeśli nie jesteś już nastolatkiem, na skórze nadal mogą pojawiać się pewne zmiany skórne, jak pryszcze. Kiedy tylko je zauważymy, niezwykle kuszące może być ich wyciśnięcie, w nadziei, że szybko je usuniemy. Lepiej jednak pozbyć się tego nawyku, aby nie narazić się na zagrażające zdrowiu konsekwencje.
Część twarzy biegnąca od czubka nosa między brwiami i kończąca się w kącikach ust wokół górnej wargi jest określana również "trójkątem śmierci". Jest to jeden obszar na twarzy, w którym nigdy nie należy wyciskać pryszczy i innych wykwitów skórnych. Powodem jest m.in. to, że jest zlokalizowany w pobliżu naczyń krwionośnych, które mają bezpośrednie połączenie z obszarami czaszki, gdzie infekcje mogą szybko się rozprzestrzeniać i stać się poważne.
Joshua Zeichner, lekarz medycyny i profesor dermatologii z Nowym Jorku w rozmowie z portalem Health wyjaśnił, że bardzo ważne jest, aby dbać o pielęgnację w pobliżu obszaru twarzy, określanego mianem "trójkąta śmierci". Skubanie lub drapanie pryszczy w tym miejscu nie jest rozsądne, ponieważ może umożliwić przedostanie się bakterii i spowodować infekcję. Jest to zagrożenie wynikające ze ścisłego połączenia tej okolicy z mózgiem.
- Każda infekcja w tym obszarze wiąże się z nieco większym ryzykiem. Gdy na skutek wyciśnięcia pryszcza rozwinie się infekcja, najgorszym scenariuszem jest rozprzestrzenienie się jej ze skóry przez zatokę. Zatoka jamista to nazwa dużej żyły, która odprowadza krew do mózgu, tworząc połączenie między światem zewnętrznym a wnętrzem - tłumaczy lekarz.