Więcej wiadomości przeczytasz na Gazeta.pl.
Jak zauważa Forbes, kiedy rekruter otrzymuje CV, wystarczy mu kilka sekund na ocenę, czy kandydat nadaje się na wyznaczone stanowisko. Istotna jest więc jego przystępna forma wizualna oraz słowa-klucze, które wpisują się w dany zakres obowiązków. Zdarza się jednak, że to nie wystarcza - szczególnie jeśli w CV znajdują się błędy, które od razu zapalają czerwoną lampkę u potencjalnego pracodawcy. Na co należy uważać?
Pierwszy na liście Forbesa znalazł się nieprofesjonalny adres mailowy. Kiedy szukasz pracy, szczególnie na dalszych etapach kariery, powinieneś mieć prosty adres mailowy, który zawiera twoje imię i nazwisko, inicjały lub nazwę twojej firmy. Nawet jeśli w przeszłości korzystałeś z różnego rodzaju pseudonimów i nicków, założenie nowej skrzynki zajmuje kilka minut. Jeśli wciąż w twoim adresie znajdują się śmieszne hasła czy powiedzenia, bo założyłeś go, gdy byłeś nastolatkiem, pora na zmianę.
Rekruterzy niejedno CV widzieli i trzeba mieć to na uwadze. Kiedy zorientują się, że twój życiorys nie został przygotowany specjalnie na opublikowaną przez nich ofertę, a jest uniwersalnym szablonem na wiele stanowisk, mogą je odrzucić. To po prostu oznaka lenistwa i tego, że nie zależy ci na posadzie. Warto udowodnić przyszłemu pracodawcy, że naprawdę jesteś zainteresowany stanowiskiem i firmą. Aby to zrobić, można np. dopasować swoje doświadczenie zawodowe do umiejętności, jakich poszukuje pracodawca lub użyć języka, którego używano w ogłoszeniu.
Alarmujące są także luki w zatrudnieniu, które nie mają żadnego uzasadnienia. Jeśli zrobiłeś sobie rok przerwy, żeby poświęcić się rodzinie, albo podróżować po świecie, zaznacz to w CV. Możesz opisać to, czego nauczyłeś się w tym czasie. Rekruter doceni szczerość.
Nawet jeśli opisałeś skrupulatnie stanowiska, na których wcześniej pracowałeś, pamiętaj, że to nie wystarczy. Warto wypisać największe osiągnięcia w czasie pełnienia danej roli i poprzeć je liczbami. Jeśli rekruter zauważy, że jesteś efektywny w pracy, zwiększą się twoje szanse na zatrudnienie.
Pisanie CV w pośpiechu może skutkować tym, że pojawią się w nim literówki i błędy ortograficzne. Nie ma nic gorszego dla rekrutera niż niedbalstwo. Zanim wyślesz CV, sprawdź, czy na pewno jego język jest poprawny. Możesz poprosić też przyjaciela lub przyjaciółkę o przeczytanie, lub skorzystać z bezpłatnych narzędzi online, które weryfikują błędy.