Czy abstynencja stała się nowym trendem? "Jak ktoś nie pije, to nazywany jest alkoholikiem"

Agnieszka Matracka
"Dziękuję, nie piję". Coraz więcej osób rezygnuje z picia alkoholu. Czy abstynencja staje się nowym trendem? W nowym odcinku "Mamy czas" rozmawiamy o tym z Joanną Banaszewską, która nie tylko zrezygnowała z picia procentów, lecz także wymyśliła dla nich alternatywę i wprowadziła ją na polski rynek.
Czy abstynencja stała się nowym trendem? 'Jak ktoś nie pije, to nazywany jest alkoholikiem'
fot. materiały redakcyjne

Coraz częściej w przestrzeni publicznej i social mediach słyszymy o tym, że ktoś zrezygnował z picia alkoholu. Czy abstynencja powoli w naszym kraju staje się trendem? - Tak - odpowida krótko Joanna Banaszewska, bizneswoman, którą w social mediach śledzi ponad 100 tys. fanów. - To przychodzi do nas z Zachodu. Ja ten trend obserwuję mniej więcej od pandemii - dodaje. A dlaczego Asia sama przestała pić alkohol? Posłuchacie o tym w nowym odcinku "Mamy czas". W drugiej części programu kosmetolożka Ewa Olczak-Dziadolka tłumaczy nam, dlaczego kosmetyki z konserwantami wcale nie są takie złe. 

Zobacz wideo "Jak ktoś nie pije, to nazywany jest alkoholikiem". Joanna Banaszewska o nowym trendzie "niepicia"

Joanna Banaszewska: Rezygnuję z alkoholu, bo ma w sobie toksyny i jest trucizną. A jak ktoś nie pije, to nazywany jest alkoholikiem

Panuje przekonanie, że jeśli ktoś nie pije, to po prostu jest alkoholikiem. Natomiast prawda jest taka, że coraz więcej osób świadomie rezygnuje z picia alkoholu, bo myśli o swoim zdrowiu i o konsekwencjach, które płyną z nadużywania napojów procentowych. 

Nie piję już w ogóle, mówię to bardzo jasno. Nie miałam łyka alkoholu już od wielu miesięcy (...). Nie mówię, że już nigdy się nie napiję, ale znając swoje pobudki, wiem, że długo to nie nastąpi

- mówi nam Joanna. 

Rezygnuję z alkoholu dlatego, że ma w sobie toksyny i jest trucizną. Dla nas jak ktoś nie pije, jest alkoholikiem. (...) To, że nie pijesz alkoholu, to nie znaczy, że masz problem. Możesz nie pić, bo jesteś świadomy, że to nie jest dla ciebie nic dobrego, dla twojego zdrowia, organizmu, dla twojej rodziny i twoich bliskich

- dodaje. 

Dlaczego kosmetyki z konserwantami nie są takie złe? 

W drugiej części programu Ewa Olczak-Dziadolka wyjaśnia, za co odpowiedzialne są konserwanty w kosmetykach. - Lata temu mówiono, że parabeny są złe, bo są rakotwórcze. Na szczęście okazało się, że to był wielki mit i parabeny aktualnie są bezpiecznymi konserwantami, najbardziej przebadanymi na całym świecie - mówi. A co z kosmetykami eko, które nie mają konserwantów? Tego dowiecie się w nowym odcinku "Mamy czas".

Nowe odcinki "Mamy czas" w każdą niedzielę o godz. 10 na stronie głównej Gazeta.pl.

Agnieszka Matracka
Więcej o: