milenialsi

  • Syn ma 22 lata. Trzeci raz zaczyna studia. 'Wciąż szuka drogi, ale jest na naszym garnuszku'

    Syn ma 22 lata. Trzeci raz zaczyna studia. "Wciąż szuka drogi, ale jest na naszym garnuszku"

    Życie zawodowe zaczynali na przełomie wieków. Są przyzwyczajeni do tego, że praca to nie plaża. Dzieci porodziły im się późno. Często po 30. Są pokoleniem "przegubowców". Już mogliby zwolnić, ale nic z tego. Ich wchodzące w dorosłość dzieci mają marzenia. Często bardzo kosztowne. Bo przydałoby się mieszkanie na start.

    Joanna Biszewska,
  • 'Obecne pokolenie MYŚLI, zanim się rozmnoży'? Młodzi Polacy o tym, dlaczego nie chcą mieć dzieci

    "Obecne pokolenie MYŚLI, zanim się rozmnoży"? Młodzi Polacy o tym, dlaczego nie chcą mieć dzieci

    Wiele osób mocno uderzyła informacja o tym, że w 2024 roku współczynnik dzietności Polaków wyniósł ledwo ponad 1. By umożliwić zastępowalność pokoleń, powinien być co najmniej dwa razy wyższy, więc kobiety powinny rodzić przynajmniej dwójkę dzieci. To skłoniło naukowców do szukania odpowiedzi na pytanie: dlaczego Polacy nie chcą powiększać rodzin?

    Aleksandra Michalska,
  • Lata 90. Co najlepiej wspominają milenialsi? 'Całymi dniami siedziałyśmy na trzepaku'
  • 'Ciągle się bawią'. Rodzice 30-latków narzekają na to, jak żyją ich dzieci
  • Dzisiejsi 30-latkowie są nieszczęśliwi. Stresująca praca, a do tego 'opieka nad dziećmi i chorującymi rodzicami'
  • Już nie tylko osoby po 50-tce. 'Choroba bogaczy' dotyka coraz młodszych. Charakterystyczny jeden objaw

    Już nie tylko osoby po 50-tce. "Choroba bogaczy" dotyka coraz młodszych. Charakterystyczny jeden objaw

    W każdym wieku możemy nabawić się choroby. Niektóre z nich jednak są częściej spotykane w konkretnych przedziałach wiekowych. Tak jest w przypadku schorzenia, o którym piszemy w poniższym artykule. Znane jest z tego, że cierpią na nie z reguły osoby starsze, tymczasem coraz częściej obserwuje się je u dwudziesto- i trzydziestolatków. Co gorsza, sami to sobie robią.

    Aleksandra Michalska,
  • Tak żyją milenialsi. 'Muszę pracować po 12-14 godzin dziennie, żeby pozwolić sobie na wakacje raz do roku'

    Tak żyją milenialsi. "Muszę pracować po 12-14 godzin dziennie, żeby pozwolić sobie na wakacje raz do roku"

    Milenialsami najczęściej określa się osoby urodzone w latach 1980-1995. Choć to bardzo zróżnicowana grupa społeczna, można wyróżnić kilka cech, które szczególnie ją charakteryzują. Czy milenialsi są zadowoleni ze swojej sytuacji, między innymi finansowej? Zapytaliśmy o to kilka przedstawicielek tego pokolenia. Opinie, czemu raczej trudno się dziwić, są mocno podzielone.

    Joanna Zaremba,
  • 5 grzechów szefa milenialsa, przez które każdy pracownik z pokolenia Z odejdzie

    5 grzechów szefa milenialsa, przez które każdy pracownik z pokolenia Z odejdzie

    Według ekspertów z platformy edukacyjnej Preply, rok 2024 będzie należał do pracowników. A to oznacza, że wszelkie przedsiębiorstwa oraz instytucje będą musiały znacznie bardziej o nich zadbać. Firma wyłoniła pięć najważniejszych trendów w zakresie zatrudniania i warunków pracy, które - będąc prezesem, zarządcą lub wyższym przełożonym - lepiej wziąć sobie do serca.

    Joanna Zaremba,
  • 'Jestem Magda, mam 31 lat i wszystko mnie boli. Nie kłamali, że po trzydziestce to już tylko APAP i Voltaren'

    "Jestem Magda, mam 31 lat i wszystko mnie boli. Nie kłamali, że po trzydziestce to już tylko APAP i Voltaren"

    Trzydzieste urodziny to coś, co przeraża wiele osób. Dorosłość, koniec beztroski, więcej przykrych obowiązków. Okazuje się, że dochodzą też fizyczne niedogodności. "O co chodzi z tą trzydziestką?! Co się wtedy takiego dzieje, że w ciągu pół roku moje ciało przeskoczyło jakby o dekadę w przód? Mam 31 lat, a czuję się na co najmniej 10 więcej" - napisała nasza czytelniczka Magda w liście nadesłanym do redakcji.

    Aleksandra Michalska,
  • 'Zastanawiają się: wziąć tę osełkę mniejszą czy większą? A mleko pół litra czy litr?'

    "Zastanawiają się: wziąć tę osełkę mniejszą czy większą? A mleko pół litra czy litr?"

    Drożyzna dotyczy całego przekroju społeczeństwa, co potwierdza wiele relacji, raportów, badań. A to, jak ludzie hamują się z wydatkami, najłatwiej da się zauważyć na zwykłych zakupach spożywczych. - Tak jak się wcześniej nie zastanawiali, to teraz nawet pieczywo biorą mniejsze. Albo kupują po 10 deko wędliny, a nie 30 - żeby im starczyło. To widać, i to jest bardzo smutne - mówi nam pani Iza.

    Joanna Zaremba,