Klientka zaniosła do kasy obrane mandarynki. Reakcja kasjerki hitem sieci

Klienci szukają w supermarketach różnych sposobów na oszczędność. Odrywają liście z kalafiora, wyciągają gniazda nasienne z papryki, czy ważą produkty z nieprawidłowymi kodami, żeby zaoszczędzić. Kasjerzy nie ukrywają irytacji z tego powodu. Ostatnio jedna z pracownic Biedronki opublikowała na swoim profilu na TikToku satyryczne nagranie, które uwypukliło bezsensowność tego typu zachowań.
Klientka zaniosła do kasy obrane mandarynki
pyska600/TikTok

Wysoka inflacja spowodowała, że ludzie szukają różnych sposobów na oszczędność. Zauważają to pracownicy sklepów, którzy każdego dnia muszą mierzyć się z mniejszymi i większymi oszustwami, oraz tłumaczyć klientom, dlaczego ich zachowanie jest niewłaściwe. Jedni odrywają liście z kalafiora, inni wyciągają gniazda nasienne z papryki, a jeszcze kolejni odrywają liście z ananasa, bo "przecież nie będą płacić za coś, czego nie jedzą". 

Zobacz wideo W Lidlu za te produkty zapłaciliśmy 42 zł. Czy w Biedronce zapłaciliśmy mniej?

Klientka zaniosła do kasy obrane mandarynki. "Brawo dla kasjerki"

Pracownica Biedronki, którą internauci znają pod nickiem @Pyska600, opublikowała na TikToku krótkie nagranie i w żartobliwy sposób przedstawiła uciążliwe zachowania klientów. Na kilkudziesięciosekundowym nagraniu widzimy, jak klientka podaje do zważenia zapakowane w siatkę mandarynki, już obrane ze skóry. Kasjerka waży je i przekazuje oczekującej klientce.

Potem przychodzi kolej na skasowanie jajek. Wówczas następuje nieoczekiwany zwrot akcji. Siedząca za kasą kobieta, bierze każde jajko i rozbija, żeby wydobyć zawartość ze skorupki. W myśl: "Nie płacę za to, czego nie jem", wyświadczyła klientce przysługę. 

"Obieram tylko kalafiora"

W komentarzach pod jej nagraniem wiele osób przyznało się do obierania warzyw. "Jedyne, co obieram, to kalafior", "Wyrywam gałązki z papryki/pomidora, bo mi dziurawią warzywa w torebce" - pisali klienci. Z drugiej strony wypowiedzieli się pracownicy sklepów. "Gość mi kalafior z liści obierał i banana ze skórki, bo przecież on tego jadł nie będzie, to po co ma płacić. Ludzie mnie już chyba niczym nie zaskoczą",  "Jak ja to dobrze znam. kalafior, pomidory, ananas, winogrona.. Nawet kiedyś zdarzyły się banany bez skórki.." - czytamy. Nie ukrywają, że takie zachowania są kłopotliwe dla kasjerów.

Więcej o: