Halloween to zwyczaj obchodzony co roku 31 października. Tradycja wywodzi się ze starożytnego celtyckiego święta Samhain, podczas którego ludzie rozpalali ogniska i nosili kostiumy odstraszające duchy. W VIII wieku papież Grzegorz III wyznaczył dzień 1 listopada jako dzień ku czci wszystkich świętych. Wkrótce Dzień Wszystkich Świętych włączył niektóre tradycje Samhain. Poprzedni wieczór był znany jako Wigilia Wszystkich Świętych, a później Halloween. Z biegiem czasu Halloween przekształciło się w dzień pełen atrakcji, takich jak "cukierek albo psikus", rzeźbienie lampionów z dyni, świąteczne spotkania, zakładanie kostiumów i jedzenie smakołyków.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Kiedyś Halloween miało swoje celtyckie korzenie, miało także powiązania z popularną w krajach słowiańskich tradycją Dziadów. Obecnie wydarzenie to ma jednak charakter wyłącznie komercyjny i stanowi dla wielu okazję do dobrej zabawy. Nie tylko dzieci, ale także dorośli przebierają się za duchy, wampiry, odpalają świece w dyniach i wędrują po domach, by zebrać cukierki. Niektórzy nie doszukują się w Halloween głębszego sensu, z kolei wielu praktykujących katolików wciąż bije się z myślami, czy powinno je świętować i czy nie popełnia grzechu. Kościół nie pozostawia co do tej kwestii złudzeń, twierdząc, że Halloween to pogańskie święto, które zawiera akcenty okultyzmu. Na portalu niedziela.pl. można przeczytać:
Sama atmosfera Halloween bliższa jest naszym wyobrażeniom piekła niż nieba. Bo czy wyobrażamy sobie niebo jako miejsce, po którym hasają diabełki, potwory, kościotrupy i czarownice? A jeżeli nie, to po co bawić się w piekło? Czy zabawa w potępienie i przebieranie się za przyjaciół szatana jest miła Chrystusowi?
Autor artykułu zwraca również uwagę na komercyjny aspekt Halloween. Ten ma być zakwestionowaniem wiary i tradycji dla zysku. Według wiary jest to grzech, że niektórzy katolicy obchodzą to symboliczne święto. W ubiegłorocznej rozmowie z Dzień Dobry TVN wyjaśnił to ks. dr hab. Robert Skrzypczak, który zaznaczył, że największym niebezpieczeństwem Halloween są jego pogańskie korzenie. Według duchownego Halloween jest swego rodzaju odwzorowaniem próby wypierania śmierci poprzez jej zaśmiewanie.
Człowiek przecież może na wieki pozbawić się życia wiecznego, możliwości oglądania kochającego Boga twarzą w twarz, i to właśnie zostaje zbanalizowane. Potępieńcy są traktowani jak nasze gadżety, zabawki, przypadkowi partnerzy do dobrej zabawy, z którymi można zatańczyć, zjeść, napić się i przebrać w ich stroje.
Halloween to święto obchodzone w wielu krajach, które cieszy się coraz większą popularnością również w Polsce. Jego początki sięgają w celtyckim święcie obchodzonym z okazji powitania zimy. Wierzono wtedy, że w tym czasie dusze umarłych mogły przedostać się do świata żywych i nawiązać kontakt z ludźmi. Halloween ma stałą datę w kalendarzu i wypada w przeddzień polskiego Dnia Wszystkich Świętych. W 2024 roku będzie więc obchodzone 31 października, czyli w czwartek.