Niedawno poruszyliśmy temat powrotu matek do pracy. Skontaktowałyśmy się także z ekspertką w zakresie HR, która podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na tę niełatwą sytuację. Co doradziła kobietom, by zachęcić rekruterów do kontaktu?
Jak wskazała Julia Maślankiewicz, znana internautom jako Pani od HR, "współczynnik aktywności zawodowej wśród matek dzieci poniżej 15. roku życia wynosi ok. 78 proc., a wśród ojców 97 proc.". Co zrobić, by ten współczynnik podnieść? Ekspertka zwróciła uwagę na fakt, że nie każda kobieta po tej przerwie startuje z tego samego położenia. Część wciąż pozostaje w stosunku pracy z pracodawcą.
- Jeśli wiemy, że planujemy zostać z dzieckiem dłużej w domu, warto po urlopie rodzicielskim rozważyć urlop wychowawczy. Jest on bezpłatny i może wynosić aż 36 miesięcy (łącznie dla obojga rodziców). Ogromnym plusem tego rozwiązania jest to, że po zakończeniu urlopu wychowawczego, wznawia się stosunek pracy z tym samym pracodawcą i powinnyśmy zostać dopuszczone do pracy na tym samym stanowisku lub, jeśli to niemożliwe, na równorzędnym, odpowiadającym naszym kwalifikacjom zawodowym. Okres urlopu wychowawczego także wlicza się do okresu zatrudnienia - wyjaśniła ekspertka. Zatem nie ma tu mowy o rzucającej się w oczy luce w CV.
Taka może za to pojawić się, jeżeli startujemy z pozycji osoby bezrobotnej. Co robić w takim wypadku? - Przede wszystkim polecam, aby jak najbardziej zadbać o nasze kompetencje, może zrobić jakiś kurs, certyfikat, podszkolić język angielski, śledzić nowinki w swojej branży. [...] Każda mama wie, że rodzicielstwo wyzwala w nas nowe pokłady kreatywności, produktywności i 'kwestii organizacji'. Te cechy też są bardzo cenne z punktu widzenia pracodawców. Jeśli dodamy do tego właśnie zdobycie nowych kompetencji zawodowych i aktualizację swojej wiedzy, możemy śmiało wrócić na rynek pracy - podpowiedziała Julia Maślankiewicz.
W praktyce warto też odświeżyć swoją sieć kontaktów. Nie bać się mówić dookoła, że chcemy wrócić do pracy i szukamy nowej roli. Networking jest jednym z najskuteczniejszych narzędzi w poszukiwaniu pracy.
- W zależności od charakteru pracy, ale przede wszystkim pracownikom biurowym polecam też odświeżyć swój profil na LinkedIn. Zacząć się udzielać, komentować, obserwować rynek i odświeżać kontakty - dodała specjalistka. Podobnie, jak ekspertki w wymienionym na początku artykule zwróciła również uwagę na to, by nie ukrywać powodu luki w CV. - Jeśli ktoś nas zapyta, skąd taka długa przerwa w zatrudnieniu. Warto być otwartym, wprost powiedzieć, że wynikała z czasu z rodziną i opieką nad dziećmi.
Pod wspomnianym na początku artykułem opublikowałyśmy sondę. Zapytałyśmy w niej o to, jak wyglądał wasz powrót do pracy. Co prawda liczba odpowiedzi nie jest duża, jednak pozwala uzyskać pewien ogląd na sytuację. Ok. 40 proc. respondentek stwierdziło, że problemu z powrotem do zawodu nie miały. Jednak 31 proc. osób przyznało, że długo nie mogły znaleźć pracy, a około 28 proc. w dalszym ciągu pozostaje niezatrudnione. Oznacza to, że niemal 60 proc. ankietowanych nie wskoczyło tak łatwo na rynek pracy. To przykre, że wiele kobiet wciąż musi płacić cenę za to, że poświęciło czas na wychowanie dzieci. A jak wyglądał wasz powrót do pracy po przerwie? Zapraszamy do udziału w sondzie i komentowania.