macierzyństwo

Więcej o:

macierzyństwo

Wypowiedzi na forum o:

macierzyństwo

  • Dojrzewanie do macierzyństwa

    lat przygotowuje się do tej roli. Rozumiem, że życie jest skomplikowane i słusznie można się nim rozczarować, ale prędzej czy później przychodzi czas na dojrzewanie do macierzyństwa, które z powodzeniem można realizować nawet nie mając własnych dzieci.

  • Re: Dojrzewanie do macierzyństwa

    To znaczy, uważasz, że tym wpisem subtelnie zachęcasz do macierzyństwa?

  • klinika KrakoOvi oraz Macierzyństwo dr Mirocki

    Cześć , czy możecie się podzielić opiniami o doktorze Krzysztofie Mirockim ( kiedyś Macierzyństwo ) teraz KrakOvi w Krakowie - byliśmy u niego 2 x - za pierwszym razem w Macierzyństwie , za drugim razem w KrakOvi ( tam się przeniósł nie dawno ) Póki co po pół roku czuje się jak maszynka do bankomatu

  • Re: Dojrzewanie do macierzyństwa

    Ty to wiesz, jak przejść z deszczu pod rynnę. Nie, nie powinna, bo niby dlaczego miałaby być do tego przygotowywana? To nie epoka kamienia łupanego, kobiety mają masę metod na uniknięcie niechcianego macierzyństwa i mogą pełnić takie role jakie chcą i do jakich mają predyspozycje, macierzyństwo

  • Re: Dojrzewanie do macierzyństwa

    Tak jak napisałam. Bardzo wiele i wiele. Ty uważasz, że przesadzam, ja uważam że nie. W moim otoczeniu tak mniej więcej połowa kobiet albo dziecka nigdy nie chciała mieć albo jest rozczarowanych macierzyństwem. I jak piszę że "bardzo wiele kobiet nie chce mieć dzieci", to mam na myśli, że nie chce

  • Nie radzę sobie w macierzyństwie

    Drodzy, proszę o pomoc i słowa wsparcia. Mam córeczkę 9 miesięczną, zdrową, karmiona piersią. Od kilku tygodni czuje się przytłoczona macierzyństwem. Czuje że nie umiem zajmować się nią tak jak to należy, Mąż powtarza że wszystkiego musimy się nauczyć, że żadna matka wszystkiego nie wie. A.ja się

  • Re: Dojrzewanie do macierzyństwa

    saszanasza napisała: > Kobieta do macierzyństwa jest gotowa na szczęście tylko pod kątem biologicznym. > Reszta to jej wybór a nie uwarunkowanie. > Na wybór mają wpływ różne czynniki i o nie właśnie pytam.

  • Re: Dojrzewanie do macierzyństwa

    No coś w tym jest, masz rację. Ale nie tak, że parcia się nie czuje - czuje się, ale panuje nad nim i nie leci się bezmyślnie rozmnażać. To niejako teza przeciwna do tego co postuluje a2-a - dojrzewanie do braku (kolejnego) macierzyństwa ;)

  • Re: Dojrzewanie do macierzyństwa

    a2-a napisał: > Może nieświadomie, natury nie da się oszukać. Ale co ma natura do przygotowania się do macierzyństwa? Natura powoduje, że zdrowa kobieta jest z założenia fizycznie zdatna do macierzynstwa. Fizyczna możliwość posiadania potomstwa nie ma nic wspólnego z przygotowaniem.

  • Re: Dojrzewanie do macierzyństwa

    Co tam wolisz. Natomiast twoje osobiste otoczenie, doświadczenia, przypadki i historie nie są jedynymi na świecie. Nic nie potwierdza tego, że są obiektywne i bardziej trafne. Ty masz swoje zdanie, a ja mam swoje. I go nie zmienię. Socjolog Orna Donath przerywa milczenie, rzucając światło na