grzyby

  • Z grzybobrania wrócił z 'wyjątkowym gigantem'. Ważył ponad 2,5 kg. 'Rekordowy okaz'

    Z grzybobrania wrócił z "wyjątkowym gigantem". Ważył ponad 2,5 kg. "Rekordowy okaz"

    Niektórzy uznają grzybobranie za udane, dopiero gdy mają kosz wypełniony po brzegi. Innym do pełnej satysfakcji wystarczy znalezienie jednego, ale dorodnego okazu, tak jak w przypadku pana Michała, który opuścił las z ponad 2,5-kilogramowym borowikiem. Choć jego waga robi wrażenie, to nie ona budzi największe zdumienie.

    Roksana Pamuła,
  • Takiego grzyba nie zmieścisz do bagażnika. Waży pół tony. W Polsce też znaleziono giganta
  • Czy można wyhodować własne kurki w ogrodzie? Ekspertka zdradza, od czego zależy sukces
  • Wygląda jak kudłata czapka, a w smaku? Poezja. Choć to rarytas, rzadko trafia do koszyków
  • Kosztuje nawet 400 tys. zł. Polak znalazł najdroższy grzyb na świecie. 'Absolutny szczyt marzeń'

    Kosztuje nawet 400 tys. zł. Polak znalazł najdroższy grzyb na świecie. "Absolutny szczyt marzeń"

    Jest niepozorny, wyglądem przypomina źdźbło trawy i uchodzi za najdroższy na świecie. Za kilogram tych grzybów kolekcjonerzy i handlarze są gotowi zapłacić nawet kilkaset tysięcy złotych. Teraz znalezieniem pochwalił się Polak. - W moich rękach jest absolutny szczyt grzybowych marzeń - powiedział na nagraniu, które z prędkością światła obiegło sieć.

    Roksana Pamuła,
  • O tym marzy każdy grzybiarz. Pokazała, co znalazła w lesie. 'Nie dam rady tego wynieść'

    O tym marzy każdy grzybiarz. Pokazała, co znalazła w lesie. "Nie dam rady tego wynieść"

    Jedni twierdzą, że lasy świecą pustkami i znalezienie nawet kilku grzybów graniczy z cudem, inni wprost przeciwnie. Do tego drugiego grona niewątpliwie należy autorka facebookowego profilu "Blondynka na grzybach". - Nie wierzę w to, co widzę - powiedziała na nagraniu prosto z grzybobrania, pokazując okaz większy od jej dłoni. A to był dopiero początek.

    Roksana Pamuła,
  • Dlaczego grzyby są ciężkostrawne? Bosacka wyjaśnia. 'Traktujmy jako dodatek'
  • Polski grzybiarz trafił na giganta. Pokazał zdjęcie, a internauci oszaleli. 'Nieprawdopodobne!'

    Polski grzybiarz trafił na giganta. Pokazał zdjęcie, a internauci oszaleli. "Nieprawdopodobne!"

    Wyprawa do lasu na grzyby to prawdziwa loteria. Raz opuszcza się go z pełnym koszykiem, innym razem tylko z kilkoma skromnymi okazami. Ale i od tej reguły są wyjątki. Czasem wystarczy trafić na jeden wyjątkowo dorodny egzemplarz, by uznać grzybobranie za udane. Na własnej skórze przekonał się o tym znany polski grzybiarz, który swoim rekordowym znaleziskiem pochwalił się w sieci.

    Roksana Pamuła,
  • Pachnie cynamonem, kosztuje 8 tys. zł za kilogram. Leśny skarb można znaleźć też w Polsce
  • W lesie uroda jest najważniejsza. 'Jak ma mięsistą nogę, to jest szał'

    W lesie uroda jest najważniejsza. "Jak ma mięsistą nogę, to jest szał"

    Marek Chajduk, grzybowy influencer zapewnia, że na radość z grzybobrania wpływ ma przede wszystkim gatunek zebranych egzemplarzy. Drugi czynnik to uroda grzyba. - Jakkolwiek piękny nie byłby podgrzybek, to każdy prawdziwek, nawet kapeć, przebija go. Prawdziwek, czyli borowik szlachetny, to król grzybów, a jak ma mięsistą nogę, to już w ogóle jest szał - mówi.

    Ola Długołęcka,