kelner
-
Dawać napiwek czy nie? "To pracodawca jest od płacenia pensji. Mnie nikt nie daje"
Wizyta w restauracji w większości przypadków wywołuje przyjemne odczucia. Możemy zjeść coś dobrego, zmienić otoczenie, poprzebywać z innymi ludźmi. Gorzej, gdy wystrój pozostawia wiele do życzenia, jedzenie jest średnie, a obsługa niemiła. A na domiar złego na rachunku widzimy doliczoną opłatę za serwis.
-
Idą do restauracji, jedzą i wychodzą. Napiwek? "Mnie w pracy nikt nie daje, to czemu mam płacić?"
Napiwki dla kelnerek i kelnerów. Tak czy nie? Okazuje się, że to kwestia sporna, która potrafi poruszyć internautów. "Dobrze wychowany człowiek zostawia napiwki" - zauważa jeden z komentujących pod naszym artykułem. "Mnie w pracy nikt napiwków nie daje, to czemu mam płacić za innego pracodawcę?" - dopytuje inna osoba.
-
Zakochała się w kelnerze w czasie wakacji w Turcji. "Rodzina mówiła, że pożałuję"
Kiedy Lisa powiedziała rodzinie i znajomym, że zakochała się w kelnerze podczas wakacji w Turcji, wszyscy ostrzegali, że pożałuje. Nie posłuchała jednak sugestii. Jej historię opisał portal The Sun.
-
Kelner obsługiwał znanego piosenkarza. Pokazał, jaki dostał napiwek. "Nie mogę w to uwierzyć"
Jason Derulo dał kelnerowi w Nebrasce 5 tys. dolarów napiwku (około 22 tys. zł). Pracownik restauracji do tej pory nie może uwierzyć w to, że dzięki hojności piosenkarza, będzie mógł opłacić czesne za studia. W nagraniu na TikToku opowiedział, jak to się stało.