kłótnia
-
Osoby o wysokim IQ częściej przegrywają kłótnie. Wcale nie chodzi o brak argumentów
Kłótnie mogą działać jak emocjonalny wentyl. Pomagają pozbyć się napięcia i oczyścić atmosferę, ale potrafią też przerodzić się w destrukcyjne starcia. Jak zauważył doświadczony coach, osoby z wyższym poziomem inteligencji często... przegrywają spory. Powód? Ukryte mechanizmy psychologiczne.
-
Sąsiedzi od miesiąca kłócą się o kaloryfer. "W końcu pokrętło zostało zalane klejem"
Jak wyglądają obecnie relacje sąsiedzkie? Często możemy spotkać się z głosami, że w nowym budownictwie ludzie są dla siebie nieuprzejmi lub z nikim się nie witają. A jedyne co mają sobie do zaoferowania, to kłótnie na internetowych forach. Jednak czy na pewno jest to reguła? Kilka osób podzieliło się z nami swoimi doświadczeniami.
-
Wracamy z pracy i się kłócimy. Jak przerwać ten cykl? Spróbuj techniki "całkowitego wyłączenia"
Coraz częściej zabieramy stres zawodowy do przestrzeni prywatnej. Nieświadomie obciążamy nim siebie i bliskich. Drobne rytuały mogą skutecznie pomóc przełączyć się z trybu praca na dom.
-
"Zasada 24 godzin" ratuje związki? Trend podbija Internet, psychologowie tłumaczą
Kłótnie zdarzają się w każdym związku, niezależnie od tego, jak bardzo partnerzy są do siebie dopasowani. Popularna w sieci "zasada 24 godzin" ma powstrzymać impulsywne reakcje i przerwać spiralę wzajemnych oskarżeń. Co na ten temat mówią psychologowie?
-
Najbardziej konfliktowe znaki zodiaku. Jeden z nich prowokuje mimochodem
Niektóre znaki zodiaku kojarzą się z ostrym językiem i szybkimi reakcjami. Spięcia pojawiają się nagle, czasem bez wyraźnej przyczyny. Astrologia wskazuje, kto najczęściej wchodzi w konflikty oraz z czego mogą wynikać silne emocje.
-
Barszcz, pierogi i... awantura. Co nas odpala przy świątecznym stole? Króluje jeden temat
Świąteczne spotkanie na pierwszy rzut oka potrafi wyglądać jak z reklamy. Choinka błyszczy, stół aż ugina się od potraw, a w tle cicho grają kolędy. Jednak wystarczy jedno niepozorne zdanie, by zrobiło się gorąco i cały świąteczny czar prysł bezpowrotnie. O co się kłócimy przy wigilijnym stole?
-
Fexting to pułapka dla par. Jest gorszy niż awantury. "Toksyczna praktyka"
Coraz częściej ludzie spierają się nie twarzą w twarz, lecz za pomocą komunikatorów oraz SMS-ów. Taki sposób prowadzenia kłótni nierzadko wprowadza kolejne napięcia i tylko potęguje problemy. Zjawisko to jest dziś tak powszechne, że ma nawet swoją własną nazwę: fexting.
-
Zostawili wózek na klatce, dostali karną naklejkę. "Trzeba zrozumieć matkę"
Na facebookowej stronie z lokalnymi informacjami z Pisza pojawiło się dość kontrowersyjne zdjęcie. Widzimy na nim wózek dziecięcy z przyklejoną na rączce "karną" naklejką, za nieodpowiednie parkowanie. Wiele osób do dziś kojarzy słynne kilka lat temu wlepki, które otrzymywali kierowcy pojazdów, zaparkowanych nie tak, jak powinny. Na wózku jednak to nowość.
-
Wprowadź w związku zasadę "24 godzin". Unikniesz poważnych konfliktów. Psycholog nie ma wątpliwości
W trakcie kłótni z partnerem nietrudno o wypowiedzenie kilku zdań za dużo. Emocje, zdenerwowanie, złość, to wszystko sprawia, że z ust mogą paść słowa, których niemal od razu będziemy żałować. By do tego nie doszło, psycholog zaleca stosować zasadę 24 godzin. Na czym polega?
-
Co najbardziej denerwuje pary po ślubie? O to kłócą się najczęściej. "Największy problem"
Wspólne mieszkanie i małżeństwo mają scalić związek. W rzeczywistości mogą być jednak przyczyną kryzysów. Różowe okulary spadają i wspólne życie zaczyna nas przytłaczać. Eksperci ujawnili, na co najbardziej skarżą się ludzie po ślubie.
-
Moje życie zamieniło się w koszmar, od kiedy mieszkamy z teściową. Mąż stanął po stronie matki, a nie mojej
Mieszkanie z teściami to temat, który wzbudza spore emocje. Mimo że wiele osób dostrzega pozytywy takiego rozwiązania, nie brakuje głosów, że to bardzo zły pomysł. Na własnej skórze odczuła to nasza czytelniczka Hanna. "To był błąd" - pisze w liście nadesłanym do naszej redakcji.
-
Afera o skrzynkę pocztową. Przeprowadziła się i dostała ostry list od sąsiada. "Stwarzasz problemy"
Z sąsiadami warto żyć w zgodzie. Zdarzają się jednak przypadki, że dogadać się po prostu nie da. Niektórzy już na początku potrafią skutecznie kogoś do siebie zniechęcić. Jedna z użytkowniczek TikToka dobitnie się o tym przekonała.
-
Te rzeczy wkurzają facetów. Ci najmniej wytrwali mogą przez to powiedzieć "nara"
Żaden związek nie jest idealny. Kłótnie, niesnaski i trzaskanie drzwiami zdarza się prędzej czy później w mniejszej lub większej częstotliwości. Okazuje się, że częstym ich powodem mogą być trzy zachowania, które wyjątkowo działają na nerwy facetów.
-
Sąsiad z piekła rodem nie dawał jej żyć. "Przestałam otwierać drzwi, to zaczął wsuwać kartki"
O kłótniach pomiędzy sąsiadami opowiedziano i napisano już chyba wszystko. Co jakiś czas media społecznościowe obiegają zabawne bądź zupełnie przerażające historie z uciążliwymi sąsiadami w roli głównej. Jedną z nich postanowiła podzielić się pewna użytkowniczka popularnego forum internetowego Reddit.
-
"Otwieram balkon, żeby przewietrzyć, a tu smród papierosów". Za palenie na balkonie można dostać mandat?
Jedni korzystają z wiosny, spacerując po świeżym powietrzu, inni, paląc papierosa na balkonie. - Otwieram okno lub balkon, żeby przewietrzyć a tu smród papierosów. Skoro ktoś pali, niech robi to w swoim mieszkaniu, a nie truje wszystkich wkoło. Jak mu smród dymu przeszkadza, niech rzuci. Nie można terroryzować sąsiadów - żali się pani Iwona. Wraz z nadejściem wyższych temperatur powrócił sąsiedzki konflikt o palenie na balkonie.
-
Bluszcz sąsiada na moim płocie - co można z tym zrobić? Wystarczy, że udowodnisz jedną rzecz
Czy sąsiad może posadzić bluszcz przy wspólnym płocie? Niektórzy się nad tym nie zastanawiają, a po fakcie konflikt narasta i może nawet skończyć się w sądzie. Na jakie przepisy zwrócić uwagę i jak dogadać się z sąsiadem?
-
Po ślubie zamieszkałam w domu teściów na wsi. Po roku nikomu tego nie polecam
Niekiedy możemy spotkać się z opinią, że mieszkanie z teściami zacieśnia więzi i zwiększa poczucie bezpieczeństwa. Jednak jak pokazują historie niektórych osób, takie rozwiązanie może prowadzić do kłótni i pogorszenia relacji rodzinnych. Przypomina o tym historia naszej czytelniczki Igi, która od roku mieszka wraz z mężem i jego rodzicami. W liście do redakcji 32-latka podzieliła się swoimi doświadczeniami.
-
Mój chłopak zachowuje się, jakbyśmy nie byli ze sobą. Imprezuje z koleżankami i jeździ do domów naprawiać im kran
"Nie mam nic przeciwko jego spotkaniom z koleżankami, o ile nie są one częstsze niż spotkania ze mną. Bartek twierdzi, że skoro razem mieszkamy, to 'spotykamy się codziennie' - no nie, widujemy się codziennie, a to różnica. Natomiast on co najmniej ze 2 razy w tygodniu idzie z którąś z koleżanek na obiad albo na kolację" - pisze Natalia w liście do naszej redakcji.
-
Nie chcę iść na wesele kuzyna, którego nie widziałam od 10 lat. Mama już się odgraża
- Dostałam zaproszenie na wesele kuzyna, którego prawie nie znam. Najchętniej bym na nie nie poszła. To jednak bardzo nie podoba się mojej mamie, która twierdzi, że nie dbam o rodzinne więzi - pisze w liście nadesłanym do redakcji nasza czytelniczka Jowita.
-
Jakie zachowania facetów najbardziej irytują kobiety? "Musi sobie zrobić drzemkę po spaniu"
Życie z drugą osobą ma sporo plusów. Dla niektórych jest to wręcz droga usłana różami. Jednak nie ma się co łudzić, że nasze stopy zawsze będą stąpać po delikatnych i pachnących płatkach. Raz na jakiś czas trafi się bowiem kolec. I o te kolce zapytałyśmy nasze rozmówczynie. Jakie zachowania mężczyzn najbardziej irytują kobiety?
-
Jak być żoną i nie zwariować? Terapeutka zdradza 5 sposobów, które stosuje od lat
Nawet do najbardziej zgodnego i udanego małżeństwa czasem wkradają się problemy. Tworzenie dobrze funkcjonującego związku i rodziny to bardzo ciężka praca. A jeśli dodać do tego dziecko/dzieci, to małżeńskie kłótnie i nieporozumienia naprawdę nabierają rumieńców. Jak - mimo wszystko - pozostać w dobrych relacjach z mężem? Terapeutka par zdradziła, co pomaga jej samej.
-
Teściowa nie jest w stanie powstrzymać się od komentarzy. "Dziękowała mi, że nie zabiłam jej wnuków"
To co, jedna z użytkowniczek forum internetowego usłyszała od swojej teściowej, było wyjątkowo zaskakujące i jednocześnie bulwersujące. "Zawsze rzuca takie złośliwe uwagi. A kiedy mówię o tym mojemu mężowi, on się wścieka i każe mi ją ignorować" - żaliła się kobieta.
-
"Moja żona ma tragiczny pomysł na imię dla naszej córki". Oznacza "słynąca z wielu zalotników"
Jeden z czytelników portalu Slate.com postanowił zwrócić się do redakcji o poradę. W serwisie funkcjonuje kolumna parentingowa, na łamach której eksperci odpowiadają rodzicom oraz przyszłym rodzicom na różne pytania, związane z wychowywaniem dzieci. Czytelnik zdradził, że pomiędzy nim a spodziewającą się dziecka żoną wywiązał się konflikt. Chodzi o imię dla potomka.
-
"Teściowa poprosiła moją córkę, by ta mówiła do niej 'mamo'. Wpadłam we wściekłość"
Wpis pewnej internautki na popularnym forum Reddit wzbudził niemałe poruszenie. Wielu użytkowników platformy doradzało jej, aby przede wszystkim zdobyła się na szczerą rozmowę ze swoim mężem. Zarzewiem konfliktu bowiem stała się jej teściowa.
-
"Mąż każe mi zajmować się dziećmi bo twierdzi, że to moja robota. Ale ja też bywam wyczerpana"
Wpis rozżalonej użytkowniczki z popularnego Forum Reddit cytuje m.in. portal "The Mirror". Kobieta napisała, że jej mąż żąda, aby tylko ona zajmowała się dziećmi, domem i jednocześnie codziennie wyrabiała się z kolacją na jego powrót z pracy. "Mój mąż twierdzi, że zajmowanie się dziećmi to moja robota" - zaznaczyła na wstępie internautka.
-
Pokłóciła się z sąsiadem o żywopłot. Tego się nie spodziewała. "To nielegalne"
Soph Johnson opublikowała na TikToku nagranie, na którym pokazała efekt sąsiedzkiego sporu. Okazało się, że dotyczył on żywopłotu. Nagranie wyświetlono ponad 129 tys. razy, a internauci w sekcji komentarzy wyrażają swoje opinie.
-
Cztery oznaki zbliżającego się końca związku. To wcale nie zdrada
- Zawsze mnie to zastanawia, że ludzie wierzą, że można żyć ze sobą i nie mieć konfliktów. Takie myślenie powoduje strach przed konfrontacją, kłótniami i niezgodnościami. W efekcie na samą myśl o problemie uzbrajamy się we wrogość albo kładziemy uszy po sobie. Bez różnic i konfliktów nie można sobie wyobrazić żywego, rozwijającego się układu i musimy się nauczyć, że ludzie są autonomiczni i to nie oznacza końca świata - pisze Marta Niedźwiecka. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa W.A.B. publikujemy fragment jej książki "O zmierzchu. Jak przestać bać się życia i przeżyć je po swojemu".
-
Walka o hotelowe leżaki zamieniła się w koszmar. "Tato, przyjdź, biją mamę"
"Tata, przyjdź szybko, bo biją mamę" - taką wiadomość wysłały do ojca z hotelowego basenu przestraszone córki. Okazało się bowiem, że w ośrodku na kanaryjskiej wyspie Fuerteventura sprzeczka o leżaki tym razem wymknęła się spod kontroli.
-
Mama kazała dziecku posprzątać w domu. 10-latek wyciągnął pistolet
Dzieci doświadczają całego spektrum emocji, z którymi nie zawsze potrafią sobie poradzić. Już kilkuletnie pociechy miewają duże problemy ze złością. Właśnie złość stała się punktem zapalnym w kłótni pewnego 10-latka z mamą. Chłopiec otworzył ogień w domu.
-
Przez wesele omal nie doszło do rozstania? Poszło o listę gości. "Nie narzekaj"
Pewna para chciała pobrać się w kameralnej atmosferze. W tym celu zaprosili na swoją ceremonię jedynie 3 osoby. Skończyło się to wielką kłótnią pomiędzy świadkiem pana młodego, a jego partnerem. Mężczyzna długo nie wiedział, czy jego drużba w ogóle pojawi się na ślubie.