naciągacze
-
Odebrała dziwny telefon i się przeraziła. Nagle oprzytomniała: "Coś tu śmierdzi"
- Tyle mówi się o różnych oszustwach i zawsze myślałam, że ja nie dam się nabrać. A jednak... Mało brakowało, a dałabym się oskubać ze wszystkich oszczędności. A na koniec jeszcze usłyszałam, że jestem głupią, starą babą - pisze Małgorzata w liście nadesłanym do naszej redakcji.