nadwrażliwość
-
Jak wygląda życie mizofoników? "Mój mąż żuje tak głośno, że przestałam z nim jadać. Inaczej byłby rozwód"
Dźwięk przeżuwania jedzenia, chrapania, zgniatania folii aluminiowej lub cięcia styropianu wzbudza w was niewyjaśnione pokłady obrzydzenia, agresji lub wręcz odruch wymiotny? Nie jesteście sami. Mizofonia może dotyczyć nawet co piątej osoby.
-
Przez długi czas tkwiła w nim złość. W końcu nie wytrzymał. "Nienawidzę w sobie tego, że jestem wrażliwy"
- Dla niego był to bolesny, ale ważny punkt we własnych zmaganiach z wysoką wrażliwością, na którą cierpiał od dzieciństwa. Dla mnie był to przełomowy moment w mojej karierze zawodowej, gdyż człowiek ten bardzo wyraźnie nazwał to, z czym spotykałem się przez cały czas w mojej pracy psychoterapeuty, a czego nie umiałem określić ani zdefiniować - pisze Tom Falkenstein w książce "Wysoko wrażliwi mężczyźni". Dzięki uprzejmości Wydanictwa Mando publikujemy jej fragment.
-
Pieprzony los nadwrażliwca, czyli te irytujące typy
Mój drogi, krytyczny, chłodno oceniający Czytelniku - nie wątpię, że znasz ten gatunek. Niejeden raz jego przedstawiciel stanął ci na drodze. Albo wręcz wpadł pod nogi. Przyznaj, miałeś ochotę dobić celnym kopem, co? Rozumiem Cię. Też tak często mam.