pomoc
-
"A co z tymi, co nie umieją prosić o pomoc?" [LIST]
Przez cały październik piszemy dla Was i do Was o pomaganiu innym. Ludziom, zwierzakom, dzieciom, dorosłym. Nasza Czytelniczka zwraca nam uwagę na trochę inny aspekt tego tematu.
-
Przywróćmy sobie wspólnie wiarę w ludzkość. Jest szansa!
To miał być zupełnie inny tekst i o czymś zupełnie innym. Ale znajoma wrzuciła dziś na Facebooka taki jeden film i zmieniłam zdanie. Chciałam wyszydzić cudzą opinię, a będzie o miłości ludzi do ludzi i pomaganiu innym. Choć pisanie tego tekstu nie jest łatwe. Naprawdę.
-
Jestem beznadziejna w pomaganiu, czyli nie róbcie tego w domu
Czemu jestem beznadziejna? Poważnie, czyja to wina i co poszło źle? Kto mnie popsuł i fatalnie wychował? A może to ja dałam ciała, przez własny egoizm i tchórzostwo?
-
Parę słów o tym, że cuda zdarzają się w najdziwniejszych miejscach
To będzie mały tekścik, ale o bardzo dużej rzeczy. Dostałam ostatnio link do filmu, który spowodował, iż szczerze się spłakałam ze wzruszenia. Postanowiłam zatem wrzucać go, gdzie się tylko da.
-
A jeżeli nie wyślą karetki do mojego dziecka? Co robić, kiedy nie można nic zrobić?
Wiem, znów o dzieciach. Wiem, że czasem za dużo tego tutaj. Ale nie mogę o pewnych sprawach nie myśleć. Na przykład o tych, które są kwestią życia i śmierci.