psychologia

  • Pięć cech, które łączą najszczęśliwsze pary. Psycholog nie ma wątpliwości
  • Szykowała się do swojego pogrzebu przez... 15 lat. 'Nowe stroje kupowała co 2-3 lata'

    Szykowała się do swojego pogrzebu przez... 15 lat. "Nowe stroje kupowała co 2-3 lata"

    Zdarza się, że niektóre osoby szczegółowo planują własne pogrzeby. Taka postawa budzi zaskoczenie, nierzadko też spotyka się z niezrozumieniem. I o ile wykupywanie miejsc na cmentarzach jest praktyką dość powszechną, o tyle niektórzy idą o krok dalej. Planują na przykład, jak w trakcie pogrzebu będą ubrani. Mają też preferencje dotyczące muzyki, kolorystyki, czy nawet strojów gości.

    Natalia Kondratiuk-Świerubska,
  • Pokolenie bite w milczeniu. 50-latkowie pamiętają pas, kabel i klapsy. 'Nie da się tego naprawić'
  • Dziecko na pogrzebie? 'Był płacz i krzyk, dlaczego ją w trumnie zamykają'

    Dziecko na pogrzebie? "Był płacz i krzyk, dlaczego ją w trumnie zamykają"

    W teorii pójście na pogrzeb jest dobrowolne, w praktyce większość osób się na to decyduje ze względu na relację ze zmarłą osobą lub, bo tak "wypada". O ile w przypadku dorosłych, sprawa jest dość prosta, o tyle problem pojawia się, gdy rozważamy obecność dzieci na pogrzebie.

    Aleksandra Michalska,
  • Co zapamiętują dzieci? Naukowcy już wiedzą. Takie wspomnienia zachowują

    Co zapamiętują dzieci? Naukowcy już wiedzą. Takie wspomnienia zachowują

    Wspomnienia są jak fotografie w starym albumie. Niektóre ostre, pełne barw, inne ledwie widoczne, zatarte, nieosiągalne. Czasem zostaje w nas coś, co nie miało żadnego znaczenia, a znika to, co naprawdę było ważne. Jakie wydarzenia z dzieciństwa pamiętamy? Badacze przyjrzeli się temu głębiej.

    Kinga Adamczak,
  • Quiz na Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Brak kompletu to wstyd!
  • 'Wstawałam rano i było dla mnie przerażające, że muszę przejść przez kolejny dzień'

    "Wstawałam rano i było dla mnie przerażające, że muszę przejść przez kolejny dzień"

    - Poszłam na wizytę, bo głupio było mi odwoływać w ostatniej chwili. Od wejścia powiedziałam, że zapisałam się dwa tygodnie temu i w zasadzie to głupio było mi odwoływać, ale już jest wszystko okej. Pani Justyna pewnie widziała już sporo takich numerów, więc z pełnym spokojem spytała mnie: "To dlaczego zapisała się pani dwa tygodnie temu?". Odpowiedziałam, że miałam bardzo ciężką zimę. A potem zaczęłam płakać. Płakałam tak 45 minut - opowiada Emilia Dłużewska, autorka książki "Jak płakać w miejscach publicznych".

    Klaudia Kolasa,
  • Teściowa ciągle krytykuje? Psycholożka tłumaczy. 'To lęk przed utratą miejsca w rodzinie'
  • Teściowa nie daje jej żyć. 'Ona ci tak dobrze nie nagotuje, jak mamusia'

    Teściowa nie daje jej żyć. "Ona ci tak dobrze nie nagotuje, jak mamusia"

    Bywają teściowe, które są jak czyste złoto. A zdarzają się i takie, które najchętniej widywalibyśmy raz na kilka lat. Do tej drugiej grupy należy nasza czytelniczka Kasia, która postanowiła podzielić się swoimi przeżyciami i poprosić o poradę. "Jak tylko pierwszy raz poznałam moją przyszłą teściową, wiedziałam, że nie będzie z nią lekko" - zaczęła.

    Aleksandra Michalska,
  • Ani charakter, ani wygląd. Naukowcy odkryli, co naprawdę wpływa na wybór drugiej połówki