sinsay

Więcej o:

sinsay

Wypowiedzi na forum o:

sinsay

  • Re: Endo, sinsay

    Z sinsay miałam 1 bluzkę, bo żywo tylko to wyglądało jakościowo ok i faktycznie służyła mi ze 3 sezony letnie. Endo mam z drugiej ręki, ale ta firma ma chyba całkiem dobra opinię jeśli chodzi o jakośc

  • Re: Endo, sinsay

    Na sinsay sie nacięłam kilka razy. po jednym założeniu rozciąga sie i siłą rzeczy musiałam prac, wiec po kilku ms poleciały w kubeł. Z tych tańszych sklepów wole KIK, mają dobrą jakość w stosunku do ceny. W pepco kupuje dzieciom, sobie jakoś nigdy tam nic nie znalazłam.

  • Re: Sinsay, jak ktoś ma nastolatkę...

    Sinsay to dla slaba marka. Ale serio ona tam kupuje ciuchy dla dziesięciolatki??

  • Sprzedawca/ Zakopane/ Sinsay

    Jesteśmy firmą o międzynarodowym zasięgu, która od ponad 25 lat z sukcesem działa w branży odzieżowej. Zarządzamy pięcioma rozpoznawalnymi markami: RESERVED, CROPP, HOUSE, MOHITO i SINSAY. Dzięki sieci ponad 1700 salonów docieramy do milionów klientów w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie. W

  • Re: Endo, sinsay

    Sinsay jakosc lepsza od pepco,ale do hm bym nie porównała.dosc solidne leginsy(mam z tych grubszych,tych najtańszych nie kupowałam).moim zdaniem dosc dobra jakosc jak na tak niska cenę.nie sa to raczej ubrania,które będzie nosić kolejne dziecko.z endo co sezon coś tam kupuje,ale moim zdaniem z

  • Re: Sinsay, jak ktoś ma nastolatkę...

    oczywiscie ze mozna w sh, tylko jakos czesto w PL ludzie narzekaja, ze w sieciowkach bywa taniej. LPP/sinsay niestety szyje w krajach III swiata.

  • Re: Sinsay, jak ktoś ma nastolatkę...

    Oooo, dziękuję za info. Muszę mojej córce kupić piżamy i jeansy ale takie bardziej getrowate?. Dla kogoś, komu dziecko rośnie jak szalone, Sinsay jest naprawdę ok.

  • Re: Endo, sinsay

    Endo kiedyś było super marką, jakiś czas temu się sprzedało i teraz szyja w Chinach. Jakość spadła bardzo mocno, czasem kupuję coś ze względu na napisy. Sinsay to z kolei szmaty najsłabszego sortu :/ Maja fajne koszulki z kotami, córka lubi, to czasem kupie. ostatnio na wyprzedaży obkupiła ją w

  • Re: Sinsay, jak ktoś ma nastolatkę...

    Może przechodził przez płot ;). U mojej córki widzę tylko, że bluzy szybciej się robią zmechacone niż np. te z tańszego sinsay. Dżinsy są ok. -- Zginę, jeśli się obejrzę

  • Re: Sinsay, jak ktoś ma nastolatkę...

    Mam te same obserwacje, co karmelowa. Tym bardziej, że sinsay jest tani w porównaniu do innych młodzieżowych sieciowek. A prędzej się mechacą bluzy z croppa niż z tego sinsaya. -- Zginę, jeśli się obejrzę