socjologia
-
Jedna kołdra czy dwie osobne? Socjolożka wyjaśnia, co to mówi o związku
Spanie pod dwiema osobnymi kołdrami to zwyczaj, który wywodzi się z krajów skandynawskich. Dla wielu osób wiąże się to z wygodą i lepszą jakością snu. Czasami jednak taki układ jest oznaką poważnych problemów w związku.
-
Mieszka przy trasie Marszu Niepodległości: Co roku wyjeżdżamy. Nie można normalnie funkcjonować
Nigdy nie brałam udziału w Marszu Niepodległości i podejrzewam, że to się nigdy nie zmieni. Wiem jednak, że dla wielu osób to bardzo ważne wydarzenie. Pochodzę z Podlasia i z dawnych lat znam kilka osób, które każdego roku pojawiają się z tej okazji w Warszawie. Wielu mieszkańcom stolicy trudno jest jednak zaakceptować to, jak 11 listopada wygląda ich miasto.
-
Nie chcą mieć dzieci. Wiele osób nie rozumie takich mężczyzn
Dorota Peretiatkowicz i Katarzyna Krzywicka-Zdunek opublikowały na swoim profilu na Instagramie socjolozki.pl dane na temat wzajemnych relacji oraz tego, jak postrzegamy swoje role w związku, czy rodzinie. Badania zostały przeprowadzone przez IRCENTER metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1024 osób. Wyniki zaskoczyły wiele osób.
-
Mężczyźni nie lubią zdecydowanych kobiet? Zaskakujące wyniki badań
Czy żyjemy w świecie stereotypów? Takie pytanie zadały autorki instagramowego profilu @socjolozki.pl - Dorota Peretiatkowicz i Katarzyna Krzywicka-Zdunek. Badaczki przedstawiły Polkom i Polakom kilka stwierdzeń na temat różnych ról społecznych kobiet i mężczyzn. Oto najważniejsze wnioski z badań.
-
Polki i Polacy romansują w pracy. "Podszedł do mnie na korytarzu i tak się zaczęło"
Połowę swojego życia spędzamy w pracy i to właśnie tam często nawiązujemy wyjątkowe relacje. Socjolożki.pl przeprowadziły badania dotyczące miłości w miejscu zatrudnienia. Autorki zapytały Polki i Polaków, czy kiedykolwiek w ich życiu zdarzyły się sytuacje mniej lub bardziej romantyczne w pracy.
-
"Przyjaciółki", które nie potrafią słuchać. "Mówi niby komplement, ale zaraz wbija szpilkę"
Toksyczne relacje to nie tylko burzliwe związki miłosne. Patrycja musiała zdystansować się od kuzynki, którą zna od urodzenia, a Dorota całkowicie zerwała kontakt z "przyjaciółką". - Gdy była zła, wyżywała się na mnie. To przejawiało się krzykiem, obrażeniem i wyśmiewaniem mnie - wspomina.