wesele

  • Pan młody zaprosił mamę na parkiet i się zaczęło. To nagranie obejrzało już milion osób

    Pan młody zaprosił mamę na parkiet i się zaczęło. To nagranie obejrzało już milion osób

    Dzień ślubu jest wyjątkowy nie tylko dla pary młodej, ale także dla ich rodziców. To właśnie wtedy mama i tata uświadamiają sobie, że ich dziecko rozpoczynając życie w małżeństwie, wchodzi w kolejny etap dorosłości. W czasie wesela taniec młodych z rodzicami budzi zawsze wiele emocji. Ostatnio na Instagramie pojawiło się nagranie, na którym pan młody zaprasza swoją mamę na parkiet. Tego, co wydarzyło się potem, nikt się nie spodziewał.

    Klaudia Kolasa,
  • Para młoda nie mogła uwierzyć własnym oczom, a goście oniemieli. 'Byłbym wściekły'
  • Irena Kamińska-Radomska uczy, jak siadać do stołu. Absurdalne? Być może od lat robisz to źle
  • 96-latka została królową parkietu. Internauci zachwyceni. 'Pokazała, co to znaczy dobrze się bawić'
  • 'Babcia zakazała siedzieć mi na rogu stołu. Wpadała w szał, kiedy to robiłam'

    "Babcia zakazała siedzieć mi na rogu stołu. Wpadała w szał, kiedy to robiłam"

    "Ostatnio podczas urodzin dziadka przez niemal dwie godziny rozmawialiśmy o przesądach przedślubnych. Choć powiedziałam, że nie planuje nic robić w tym kierunku, to bliscy powiedzieli, że postępuję źle. Najlepsza była jednak babcia, która zakazała siedzieć mi na rogu stołu. Wpadała w szał, kiedy to robiłam, tłumacząc, że zostanę starą panną. Byłam w szoku, bo uważam, że skoro babcia jest wierną katoliczką, to nie powinna wierzyć w zabobony."

    Magdalena Wróbel,
  • 'Wpadka' panny młodej przed ołtarzem. 'Reakcja diabła na wodę święconą'. Film bije rekordy w sieci
  • Zwykły taniec panny młodej z ojcem? Płaczą nie tylko goście. 'Czy ktoś tu kroi cebulę?'

    Zwykły taniec panny młodej z ojcem? Płaczą nie tylko goście. "Czy ktoś tu kroi cebulę?"

    Taniec panny młodej z ojcem to dla wielu osób ogromne przeżycie. Jest bardzo symboliczne, co sprawia, że niejednemu widzowi w oku kręci się łezka. Po obejrzeniu nagrania z tego wesela trudno się powstrzymać, by tę łezkę w oku utrzymać. "Oto ja, siedzę w pracy i płaczę nad obcymi ludźmi" - piszą internauci.

    Aleksandra Michalska,
  • 'Teść każe zapraszać na wesele całą wieś, włącznie z księdzem. Grozi, że jak tego nie zrobimy, to sam to zrobi'

    "Teść każe zapraszać na wesele całą wieś, włącznie z księdzem. Grozi, że jak tego nie zrobimy, to sam to zrobi"

    "Wszystko było naprawdę idealnie do momentu, kiedy nie zaczęliśmy więcej mówić o weselu teściom. Oni byli tak podekscytowani całym wydarzeniem, że co raz podsuwali jakieś pomysły. Na początku było to miłe, ale z czasem czułam, że przesadzają. Miarka przebrała się w momencie, kiedy teściowa przyszła do mnie z ogromną listą osób, które według nich mają być na ślubie i weselu. Przetarłam oczy z wrażenia, a ona dalej patrzyła na mnie ze stoickim spokojem."

    Magdalena Wróbel,
  • 'Niewinnym żartem' upokorzył swoją ukochaną przed ołtarzem. 'Kompletna żenada'

    "Niewinnym żartem" upokorzył swoją ukochaną przed ołtarzem. "Kompletna żenada"

    Dla niektórych ślub jest jednym z najważniejszych dni w życiu - oficjalnym, podniosłym i pełnym wzruszeń i emocji. Zdarzają się jednak sytuacje wyjątkowe, co udowodnił pewien mężczyzna, pozwalając sobie na "niewinny żart". W rezultacie upokorzył swoją ukochaną przed ołtarzem i rozwścieczył internautów, którzy nie szczędzili mu słów krytyki.

    Wiktoria Szydło,
  • 'Poszłam z koleżanką na wesele. Wzięli nas za lesbijki. Nie zapomnę tekstu dziadka młodej'

    "Poszłam z koleżanką na wesele. Wzięli nas za lesbijki. Nie zapomnę tekstu dziadka młodej"

    "Jedna z moich przyjaciółek wychodziła za mąż i zaprosiła mnie na ślub i wesele. Byłam szczęśliwa, bo bardzo chciałam uczestniczyć w tym wydarzeniu, ale bałam się iść samej na wesele. Wiadomo, że na takich imprezach głównie tańczy się w parach, a ja nie chciałam spędzić wesela przy stole. Znalazłam więc pewne rozwiązanie, które uznałam za stosowne. Poszłam z koleżanką na wesele, a goście wzięli nas za lesbijki. Nie zapomnę tekstu dziadka panny młodej, który powiedział, że nie myślał, że jego wnuczka ma takich znajomych."

    Magdalena Wróbel,